W prezentowanej tu Drodze światła stosowana jest nazwa „spotkania”, a nie „stacje”. Takie określenie lepiej oddaje specyficzny charakter nabożeństwa. Nie jest ono, jak w przypadku Drogi krzyżowej, wędrowaniem z Jezusem, który dźwiga krzyż na Golgotę i rozważaniem Jego cierpienia.

Po Wielkanocy porządek się odwrócił. To Chrystus przychodzi do człowieka. Czyni to w różnych miejscach i w różnym czasie, a także w różnych sytuacjach życiowych. Przychodzi, gdy Maria Magdalena płacze przy grobie, uczniowie idą do Emaus, apostołowie łowią ryby lub zalęknieni zamykają się w Wieczerniku. Zbawiciel ich odnajduje, daje im się poznać, rozmawia z nimi, umacnia ich wiarę i posyła do świata.

Z tej racji cechą charakterystyczną Drogi światła jest przyjęcie Chrystusa, który przychodzi. Przyjęcie może mieć różną formę. Ktoś może je przeżyć w zdumieniu i zachwycie, bez słów. Zazwyczaj jednak w takim spotkaniu słowa się pojawiają. Są to zawsze słowa modlitwy. To jest rozmowa z Kimś, a nie medytacja o czymś. Staramy się wejść w doświadczenie tych osób, do których Jezus przyszedł. Nasz wysiłek zmierza w stronę przyjęcia Przychodzącego. Wypowiedziane słowa i wykonane śpiewy mają nam pomóc uwierzyć, że On tu i teraz przychodzi. Dlatego wszystkie proponowane w niniejszej publikacji teksty na Drogę światła mają charakter modlitwy. Są pomocą w rozmowie z Tym, który przychodzi. Zawierają słowa przywitania, oddania czci, wsłuchania się w Jego słowa, a także wypowiedzenia wobec Niego naszych przeżyć, a więc radości i problemów, poszukiwań i odkryć.

Każde spotkanie z Chrystusem rozpoczyna się zapowiedzią, po której następuje śpiew powitania (melodia):
P. Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W. Ześlij na nas swojego Ducha!

Po śpiewie następuje modlitwa – rozmowa z Chrystusem zmartwychwstałym. Kończy się ona śpiewem i przejściem na miejsce następnego spotkania. W czasie przejścia zaleca się śpiew Jezu, ufam Tobie lub Pozostań z nami, Panie albo inny śpiew nawiązujący treścią do przeżywanego spotkania.