Wydrukuj tę stronę

Syn i Matka na krzyżowej drodze

 

Syn i Matka na drodze krzyżowej

„«Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je»”.
(Łk 11, 27b-28)
Maryja towarzyszyła Jezusowi od poczęcia do śmierci.
Dziś towarzyszy nam w przeżywaniu każdej chwili, w lęku, bólu, radości, w modlitwie...
Czy pamiętam o tym, że Maryja jest ze mną zawsze?

Stacja 1:  JEZUS NA ŚMIERĆ OSĄDZONY
„Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione”.
(Łk 23, 23-24)
Maryja dziwiła się postawie tych, których Jej Syn tak kochał.
Jej bezradność nie zatrzymała się na łzach. Maryja trwała nadal na modlitwie...
Jak reaguję, gdy komuś dzieje się krzywda? Tłumaczę się, że „wszyscy” albo „nikt”?
Krzyczę jak wszyscy? A może potrafię się im sprzeciwić?

Stacja 2:  JEZUS KRZYŻEM OBCIĄŻONY
„Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”.
(Mt 10, 38)
Maryja patrzyła na mękę swego Syna.
Chętnie sama wzięłaby Jego krzyż. Może miała jeszcze nadzieję, że Ojciec oddali to, co najtrudniejsze. Rozumiała jednak, że każdy musi nieść swój własny krzyż, a jedyne, co może, to być blisko...
Jak przyjmuję to, co trudne, bolesne, niezrozumiałe? Oskarżam Pana Boga, innych, samego siebie czy pokornie przyjmuję, że tak trzeba, skoro Ojciec kocha?

Stacja 3:  JEZUS PIERWSZY RAZ UPADA
„A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu”.
(Łk 2, 51b)
Maryja wspomina dzieciństwo Syna.
Pamięta każde potknięcie, wszystkie Jego porażki i zwycięstwa. Chciałaby, jak wtedy, pomóc, pocieszyć, dodać odwagi...
Czy pamiętam, że każdy musi żyć własnym życiem, popełniać błędy i odnosić zwycięstwa? Czy umiem towarzyszyć bliskim?

Stacja 4:  JEZUS SPOTYKA SWĄ MATKĘ
„«Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»”.
(Mt 12, 48b-50)

Maryja rozumiała swojego Syna jak nikt inny.
Była Jego najlepszą uczennicą i ukochaną matką. Współczujące spojrzenie wystarczyło, żeby zrozumiała, że tak trzeba…
Czy mam kogoś, kto swoją miłością, czułością, obecnością jest dla mnie umocnieniem w trudnych chwilach? Czy jest kimś takim dla mnie Jezus albo Maryja?

Stacja 5:  CYRENEJCZYK POMAGA NIEŚĆ KRZYŻ JEZUSOWI
„Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jego”.(Mt 27, 32b)
Maryja jest gotowa, by pomóc Synowi.
Być może dziwi się, czemu nie ma przy Nim Jego uczniów. Z ulgą przyjmuje, że kogoś przymuszono do pomocy…
Czy ja przyjmę taką wymuszoną pomoc? Czy dam się przymusić, by pomóc obcemu człowiekowi? Czy widzę za takimi wydarzeniami wolę Boga?

Stacja 6:  ŚW. WERONIKA OCIERA TWARZ JEZUSOWI
Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie»”.(J, 2, 5)
Maryja widzi ukochane oblicze.
Jest gdzieś w tłumie, ale dostrzega każdy ból i lęk, każdą potrzebę Syna. I choć nie Ona ją zaspokoi, to wdzięczna jest za nawet najmniejszy gest współczucia…
Czy dostrzegam natchnienia do dobrych myśli, gestów, czynów? Czy mam odwagę, by je pełnić?

Stacja 7:  JEZUS DRUGI RAZ UPADA
„Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.(Mt 6, 6)
Maryja milczy i modli się.
Tylko tak może pomóc…
Jak ja reaguję na potknięcia innych, na ich błędy i upadki, na ich ból i upokorzenie? Obgaduję, wyśmiewam, współczuję czy milknę?

Stacja 8:  JEZUS POCIESZA NIEWIASTY
„Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie”. (Łk 6, 21b)
Maryja płacze.
Nie tylko z bólu. Płacze również nad losem tych, którzy skazali Jej Syna.
Czy ja żyję własnym życiem? Czy dostrzegam prawdę sytuacji swojej i swoich najbliższych? Nad czym płaczę?

Stacja 9:  JEZUS TRZECI RAZ UPADA
 „A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»”.  (Łk 3, 21b-22)
Maryja ufa Bogu.
Modli się, aby wytrwać…
Czy ja ufam Bogu wtedy, gdy niczego nie rozumiem, gdy wszystko idzie źle, gdy brak mi sił, gdy chcę zwątpić i uciec?

Stacja 10:  JEZUS Z SZAT OBNAŻONY
„Lecz Jezus mówił: «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią». Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy”. (Łk 23, 34)
Maryja wstydzi się za tych, którzy „nie wiedzą, co czynią”.
Jej oczy pełne są pokory i szacunku wobec nich…
Jak ja patrzę na ludzi? Na ich odmienność, na słabości, na grzechy?

Stacja 11:  JEZUS DO KRZYŻA PRZYBITY
„Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu»”. (Łk 2, 34-35)
Maryja jednoczy się z Synem w bólu.
Powiedziała kiedyś: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!”, więc jest wierna…
Czy ja potrafię nie marnować cierpienia? Czy oddaję je Jezusowi, by przemieniał je w miłość? Czy chcę być z Nim i dla Niego we wszystkich okolicznościach?

Stacja 12:  JEZUS NA KRZYŻU UMIERA
„Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój»”. (J 19, 26)
Maryja traci Syna, ale przyjmuje Jana.
Przyjmuje łaskę dla siebie i innych…
Czy ja potrafię pogodzić się ze stratą? Czy tracąc coś, potrafię przyjąć pomoc i pocieszenie, dzieląc się swoim życiem?

Stacja 13:  JEZUS Z KRZYŻA ZDJĘTY
„Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha”. (Łk 23, 45-46)
Maryja żegna się z Synem.
Jest w tym godność, czułość i nadzieja…
Ile jest miłości w moich wspomnieniach? Czy tęskniąc za zmarłymi, mam nadzieję, że znów ich spotkam?

Stacja 14:  JEZUS DO GROBU ZŁOŻONY
„Ten kupił płótno, zdjął Jezusa z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień”. (Mk 15, 46)
Maryja czeka na ponowne spotkanie z Synem.
Jest spokojna, cierpliwa, wytrwała. Przy zwiastowaniu zaufała Bogu, więc choć nie rozumie, nie wątpi…
Czy potrafię cierpliwie czekać na spełnienie Bożych obietnic? Czy ufnie oddaję Bogu to, co przekracza moje siły?

Stacja 15:  JEZUS CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ!
„Oto idziemy do Jerozolimy: tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie; a trzeciego dnia zmartwychwstanie”.  (Mt 20, 18-19)
Maryja wielbi Boga.
Jest radość i pokój, wiara, nadzieja i miłość…
Czy wierzę w zmartwychwstanie? Czy żyję nadzieją na niebo, wiarą w Opatrzność i miłością do Boga i ludzi?

Małgorzata  OV