Wydrukuj tę stronę

Czuwanie 27

 

DO JEZUSA ZA POŚREDNICTWEM ŚW. PAWŁA

Pobierz: DOC PDF

PRZYWITANIE PANA BOGA W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE

Pieśń:1. Kłaniam się Tobie, przedwieczny Boże, którego niebo objąć nie może,
Ja, proch mizerny, przed Twą możnością z wojskiem aniołów klękam z radością.
2. Tu Stwórcę swego wiarą wyznaję, kocham serdecznie, pokłon oddaję,
Cieszę się wielce z Twej Boskiej chwały, niech Ci się kłania z niebem świat cały.
3. Dziękuję za to, żeś się zostawił w tym Sakramencie, abyś nas zbawił;
Za Twoje łaski tu wyświadczone odbieraj od nas serca skruszone.
4. Przed tronem Twoim serca składamy, o to pokornie wszyscy wołamy:
Błogosław, Panie, swemu stworzeniu, broń od nieszczęścia, ciesz w utrapieniu.
5. Przed oczy Twoje nędze stawiamy, ratuj, od Ciebie niech pomoc mamy;
Tyś Bogiem naszym, piękności wieczna, bądź i obrona zawsze skuteczna.
6. Zostawaj z nami, póki żyjemy, w tym Sakramencie niech Cię wielbimy,
A gdy się zbliży z ciałem rozstanie, Twym świętym Ciałem zasil nas, Panie.

Kłaniam się Tobie, Anielski Chlebie,
Z głęboką wiarą, nadzieją, miłością
I z głębi duszy uwielbiam Ciebie,
Choć jestem nicością.

Kłaniam się Tobie, Boże utajony,
I z całego serca miłuję Ciebie,
Nie przeszkadzają mi tajemnicy zasłony,
Kocham Cię tak, jak wybrani w niebie.

Kłaniam się Tobie, Boży Baranku,
Który gładzisz mej duszy przewinienia,
Którego przyjmuję do serca każdego poranku?
A Ty mi pomagasz do zbawienia  (Dz. 1324)

Jezu. umiłowany Synu Ojca, jak wspaniale jest być przy Tobie! Ty jesteś Szczęściem dusz naszych, Radością serc. Nadzieją żyjących, Pokojem niespokojnych, Światłem w ciemności. Mój Boże, pragniemy być z Tobą teraz i zawsze. Z Tobą jesteśmy zawsze szczęśliwi. O Panie, choć nie widzą Ciebie nasze oczy, to wiara nam podpowiada, że Ty rzeczywiście jesteś obecny w Najświętszym Sakramencie.

Pieśń: Pan blisko jest, oczekuj Go. Pan blisko jest, w Nim serca moc.

Jezu, jesteś naszym Światłem i naszym Zbawieniem. Z Tobą nie lękamy się niczego. Z Tobą nasze serca są bezpieczne. Ty chronisz nas od niebezpieczeństw i od wszelkiego zła. Z Tobą żyjemy zawsze nadzieją, nawet w ciężkich chwilach. Jezu, tylko w Tobie nasza dusza znajduje odpoczynek.
Nie możemy uczynić nic dobrego bez Twojej pomocy, nasz Zbawicielu. Mamy oczy, ale nie dostrzegamy dobra. Mamy serce, ale nie kochamy Ciebie i bliźniego. Mamy nogi, ale nie spieszymy, by czynić dobro. Mamy ręce, ale nie używamy ich dla dobra. Jednak z Twoją pomocą wszystko jest możliwe! Z Tobą możemy zrobić wiele dobrego i dojść do życia wiecznego.

Pieśń: Jezu, Tyś jest światłością mej duszy. Niech ciemność ma nie przemawia do mnie już.
Jezu, Tyś jest światłością mej duszy. Daj mi moc przyjąć dziś miłość Twą.

Jezu Eucharystyczny, oczyma wiary patrzymy na Ciebie, który jesteś Panem i Królem naszym. Oddajemy Ci cześć najgłębszą jako naszemu Odkupicielowi. Pragniemy Cię wielbić i błagać o miłosierdzie dla wszystkich grzeszników. Często doświadczamy zła istniejącego we współczesnym świecie i świadomi jesteśmy własnych win i grzechów.
Słyszeliśmy Twoje wezwanie: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. To wezwanie jest tak bardzo aktualne dzisiaj. Do każdego z nas mówisz, abym ja grzeszny, rycerz Twój, zostawił zło i grzech, a żył w miłości i dobroci.

ROZWAŻANIE

Panie Jezu podczas dzisiejszego czuwania chcemy Cię w sposób szczególny prosić, o nawrócenie grzeszników, o łaskę wiary dla naszych bliskich i dla całego świata.
Niech w dzisiejszym czuwaniu towarzyszy nam i wstawia się za nami Apostoł narodów, Apostoł pogan św. Paweł. Zbawiciel wybrał go sobie za narzędzie, które zaniesie Jego imię nie tylko do synów Izraela, ale także do pogan.
To właśnie św. Paweł przyprowadził do Chrystusa wiele narodów. Otworzył Kościół na pogan, niósł bowiem światło Ewangelii nie tylko Żydom, ale wszystkim ludom.

Pieśń: Zostań tu i ze mną się módl, Razem czuwajmy, razem czuwajmy.

Obchodzone 25 stycznia święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła skłania do zatrzymania się przez chwilę przed postacią Apostoła Narodów.

Pieśń: Szukałeś drogi jasnej i prostej, gubiłeś prawdę, błądziłeś w gniewie.
Lecz Pan Cię wybrał, byś za nim poszedł, przez Zmartwychwstanie twe nawrócenie.
Ref. Szawle, Szawle naucz nas jak za Panem drogą iść.
Promyk wiary rozpal w nas, apostołem naucz być
Pawle, Ty naucz jak być odważnym, jak dźwigać krzyże , przyjąć cierpienia,
jak głosić światu dziś Ewangelię i wierzyć zawsze w siłę zbawienia.
Pawle, Pawle, Szawle naucz nas jak za Panem drogą iść.
Promyk wiary wzmocnij  w nas, apostołem naucz być.

Jak przebiegało „nawrócenie” św. Pawła? Czym było i do czego w historii zbawienia miało doprowadzić?

Dzieje Apostolskie 22,3-16

Ja jestem Żydem - mówił - urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary.

Św. Paweł na drodze do Damaszku znajdował się w najgorszym, jakie może być usposobieniu do nawrócenia się. Dyszał groźbą i zemstą, spragniony był krwi chrześcijan. Splamiła go świeżo krew św. Szczepana. Św. Szczepan, niewinny młodzieniec, zdawało się, nie mógł w nikim wzbudzić nienawiści. Św. Szczepan był towarzyszem jego dzieciństwa, jego krewnym. Św. Szczepan został ukamienowany w jego oczach, za jego zgodą, przy jego pomocy.
Paweł strzegł odzienia katów. Kto wie nawet, czy zawiść, najwstrętniejsza z uczuć ludzkich, nie uzbroiła ręki Pawła. Kto wie, czy zazdrość, że nie mógł dorównać Szczepanowi w dyspucie, nie była pobudką jego nienawiści. Paweł był faryzeuszem; a do czegóż nie są zdolni faryzeusze?

Pieśń: Niech miłość Twoja Panie strzeże mnie, pieśnią chcę chwalić imię Twe
i dziękczynienie składać Ci.

Paweł usłyszał głos Boży w biały dzień, w samo południe i wobec świadków. Człowiek ten czynny i żyjący życiem publicznym, pochwycony jest podczas działania, podróży i w otoczeniu przyjaciół. On, człowiek silny, mocny, został siłą uświęcony. Nie ma tu długich rozmów i wahań. Głos z nieba odzywa się surowo i krótko:

– „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?
Ktoś jest, Panie?” – pyta Paweł olśniony chwałą zjawiska, gdyż Jezus Chrystus ukazał mu się w całym majestacie.
– „Jam jest Jezus Nazareński, którego Ty prześladujesz”.
Panie, co chcesz, żebym uczynił?” – pyta.

Zdumiony, przerażony, powalony, olśniony, spiorunowany nie traci chwili. Nie tylko nie traci chwili, ale jej nie traci na rozmyślanie, na zastanowienie się, choćby na wewnętrzną rozwagę. Św. Paweł jest do tego stopnia człowiekiem czynu, że czuje pęd niepowstrzymany do działania na zewnątrz. I to decyduje się zaraz, natychmiast. Nie będzie już prześladował Jezusa z Nazaretu. Więc co będzie robić? Ponieważ nie będzie prześladował, musi robić co innego i niezwłocznie, chce wiedzieć w tej chwili, co ma robić. Jest na razie ślepy – nie usiłuje nawet otworzyć oczu – a już pyta, jakie jest jego nowe powołanie. Towarzysze, którzy z nim byli, widzieli światłość – nie widząc Chrystusa.

Pieśń: 1. Pan kiedyś stanął nad brzegiem, szukał ludzi gotowych pójść za Nim;
By łowić serc Słów Bożych prawdą.
Ref.: O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś, Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu, Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.
2. Jestem ubogim człowiekiem, moim skarbem są ręce gotowe7
Do pracy z Tobą i czyste serce.
3. Ty, potrzebujesz mych dłoni, mego serca młodego zapałem
Mych kropli potu I samotności.
4. Dziś wypłyniemy już razem łowić serca na morzach dusz ludzkich
Twej prawdy siecią i słowem życia.

Sam jeden tylko Paweł ujrzał Chrystusa; on jeden usłyszał głos, który się odezwał w języku syro-chaldejskim. Kiedy Paweł powstał, był ślepy, musiano go wziąć pod rękę i prowadzić. Jakie to przybycie do Damaszku było niepodobnym do tego, jakie sobie zamierzał! Ślepota jego trwała trzy dni; przepędził je na głębokiej modlitwie. Ananiasz tymczasem otrzymał rozkaz, by poszedł i przywrócił Pawłowi wzrok.
Jak to! Pawłowi temu, co tyle złego czynił świętym Twoim?! Pawłowi – temu, który okuł w kajdany wszystkich, którzy wzywają imienia Twego?– „Idź, albowiem On jest dla mnie naczyniem wybranym; on poniesie Imię moje między narody, króle i syny Izraelskie”.
Naczynie wybrane! Pan wyrzekł to słowo. Oto przychodzi Ananiasz na ulicę Prostą. Puka do bramy domu Judy, u którego mieszkał Szaweł.
Szawle, bracie – rzekł wchodząc – Pan Jezus, który ci się ukazał na drodze, przysyła mię, by ci wzrok przywrócić i Duchem Świętym ożywić”. I włożył nań ręce i opadły łuski z oczu jego.

Pieśń: Misericordias Domini in aeternum cantabo

Szaweł przejrzał.
Uwierzył.
Zaufał.
Dał ponieść się Jezusowi.

Jakże często w naszym życiu brakuje wiary, nadziei, miłości i zaufania. Często stajemy na rozdrożu naszego życia i zastanawiamy się: …gdzie jesteś Panie?!
Jakże mała jest nasza wiara.
Pan Jezus jest zawsze z nami. On tylko w godzinach próby daje nam szansę na wybór. I trzeba ogromnej wiary i prawdziwej miłości, aby Mu zaufać, tak jak zaufał św. Paweł. Kiedy już nie mamy sił, kiedy wszystko się wali na „łeb na szyję" - Jezus jest przy nas. Odwracając się nie widzimy Jego śladu stóp obok naszych. Nie zrażajmy się tym jednak. Wtedy, kiedy nie ma śladów stóp Pana obok naszych, On niesie nas na swoich ramionach. Św. Paweł dojrzał Światłość, która go powaliła.

Pieśń: 1. Ja wiem, w kogo ja wierzę, stałością duszy mej:
mój Pan w tym Sakramencie pełen potęgi Swej.
To Ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał
i pod postacią chleba pozostać z nami chciał.
2. Ja wiem, w kim mam nadzieję: w słabości mojej moc 
to Ten, przed którym światło pali się w dzień i noc.
On moim szczęściem w życiu, On światłem w zgonu dzień,
zwycięża mroki grzechu, rozprasza śmierci cień.
3. Ja wiem, kogo miłuję nad wszelki świata czar,
kto poi duszę moją, kto zna miłości żar:
to Król nad wszystkie króle, wielki i dobry Pan,
co karmi dusze nasze Ciałem i Krwią swych ran.

Światłość Pawła jest także naszym udziałem. Dzieje się to podczas Eucharystii. W zagonieniu nie widzimy Jej. Została przez nas wciśnięta w szarość codziennegożycia, stała się powszechna. A przecież cud Eucharystii ma miejsce codziennie. Jezus wyciąga do nas Swoja dłoń, ale my już jej nie widzimy. Szukamy, szukamy a Bóg jest obok. Miarą naszej dojrzałości chrześcijańskiej jest nasza miłość do Boga, a przez to do bliźnich. Nie można realizować Bożej nauki, bez miłości do drugiego człowieka. I nie polega to tylko na czynieniu dobra, ale przede wszystkim na dawaniu przykładu swoją postawą.

UWIELBIENIE

Z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian /11,23-26/

Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, ze Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: „To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę!”. Podobnie skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: „Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie na moją pamiątkę!” Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb i pijecie kielich, śmierć Pana głoście, aż przyjdzie.

Dziękujemy i wielbimy Ciebie, Panie Jezu, za to, ze stałeś się naszym Pokarmem i naszym Napojem. Chleb, który nam dajesz, jest Twoim Ciałem. Wino, które nam ofiarujesz, jest Twoją Krwią. Jezu, złożony w Ofierze za nasze grzechy, całą duszą jednoczymy się z Tobą teraz na ziemi, abyśmy mogli być zjednoczonymi z Tobą w wieczności

Pieśń: 1. Jezu miłości Twej, ukryty w Hostii tej, wielbimy cud:
żeś się pokarmem stał, żeś nam Swe Ciało dał, żeś skarby łaski zlał na wierny lud.
2. Dla biednych stworzeń Twych, co ostrzem grzechów swych zraniły Cię,
włócznią, co w boku tkwi, otwierasz serca drzwi, by w Twojej Boskiej krwi obmyły się.
3. I w Boskim Sercu tam schronienie dajesz nam, o Jezu mój,
aby nas żądłem swym wróg nasz nie dotknął w Nim; by się przed piekła złem lud ukrył Twój.
4.Twe Serce tronem łask, i miłosierdzia blask w nim świeci się.
Panie Ty widzisz sam, jak bardzo ciężko nam, więc grzesznym pozwól tam – przytulić się.

Nieskończona Miłości ukryta na ołtarzach, na zawsze jesteś naszą nadzieją, pocieszeniem, mocą i najwyższym szczęściem. Czyż jesteśmy w stanie oddać Ci hołd godny Twojej nieskończonej dobroci? Będąc w Twojej obecności, nigdy nie odchodzimy bez specjalnego obdarowania. Jezu obecny w Najświętszym Sakramencie, Ty unicestwiasz w nas najbardziej gwałtowne namiętności i pochłaniasz nasze ludzkie przywiązania. Twoje światło objawia naszą nędzę i wielkość Twoich darów.

Pieśń: Pan jest mocą swojego ludu, Pieśnią moją jest Pan
Moja tarcza i moja moc, On jest mym Bogiem, nie jestem sam
W nim moja siła, nie jestem sam.

U Twoich stóp przygnieceni przez bolesne doświadczenia odnajdujemy siły, by je znosić. Tu odnosimy zwycięstwa w naszych walkach, odzyskujemy odwagę mimo słabości, gorliwość w momentach oziębłości, światło w niepewności, radość w smutku, siłę, by przezwyciężyć przeszkody, stanowczość w opieraniu się pożądaniom, nasze zaś antypatie do bliźnich przemieniają się w płomienne miłosierdzie. U stóp Najświętszego Sakramentu odkrywamy naszą tożsamość i wartość tego, co posiadamy. Przyjmij więc hołd uwielbienia przez to, czym jesteśmy oraz poprzez nasze pragnienie czynienia dobra.

Pieśń: Chwalę Ciebie Panie x2 i wywyższam x2
Wznoszę w górę swoje ręce uwielbiając imię Twe
Ref.: Bo wielkiś Ty wielkie dzieła czynisz dziś
Nie dorówna Tobie nikt Nie dorówna Tobie nikt

O Jezu, Boże mój, moja miłości i moje wszystko. Królu serc naszych, osamotniony i opuszczony na ołtarzach naszych, pogrążamy się u stóp Twoich w milczeniu, uwielbieniu i miłości. Prawda, że jesteśmy tylko nicością mizerną, która jednak Cię kocha i chciałaby rozpalić wszystkie serca miłością ku Tobie.
O Aniołowie Pańscy, którzy otaczacie tron Najwyższego Boga w tym przybytku, łącząc się z nami w hołdach czci i uwielbienia, jakie składacie Bogu, pragniemy Mu oddać miłość tak czystą jak wasza. Błagamy was, zastąpcie naszą nieudolność, wyproście łaskę, byśmy się mogli znajdować godnie w obecności Pana naszego.
Bądź uwielbiony Jezu Eucharystyczny, w którym znajdujemy wszystko, co jest konieczne, by realizować nasze życiowe powołanie, zlecone obowiązki, by kochać naszych bliźnich. Bądź uwielbiony w Twojej miłującej obecności.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Bądź uwielbiony Jezu, który w Eucharystii ofiarujesz nam lekcję najwyższej pokory i miłości. Bądź uwielbiony w swojej mocy przemieniającej nasze życie, by było pełne pokory, prostoty i miłości.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Bądź uwielbiony Jezu, wzorze modlitwy do Ojca, który ukryty w Eucharystii modlisz się z nami. Bądź uwielbiony poprzez każdy akt modlitwy do Ojca w zjednoczeniu z Tobą.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Bądź uwielbiony Jezu, który przyjąłeś dobrowolne ubóstwo, unicestwiając się w Eucharystii. Bądź uwielbiony poprzez każdy akt naszej woli, przez który oddajemy w życiu pierwsze miejsce Bogu.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Bądź uwielbiony Jezu Eucharystyczny, nasz Lekarzu, który uzdrawiasz w nas to wszystko, co przeszkadza w zjednoczeniu z Bogiem. Bądź uwielbiony w Twoim wielkim miłosierdziu, które objawiasz tym, co się źle mają.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Bądź uwielbiony Jezu Eucharystyczny, który w Komunii św. doskonale jednoczysz się z każdym z nas, byśmy żyli już nie dla siebie, ale byś Ty żył i działał w nas.

Pieśń: Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń...

Wielbimy Cię i dziękujemy Ci, Chlebie życia wiecznego. Błogosławimy Cię i w Tobie pokładamy nadzieję. Krwi Nowego Przymierza. Pragniemy Cię i oczekujemy Ciebie, o Najświętsza Tajemnico. Chwalimy Cię i wysławiamy, o Najświętszy Sakramencie. Eucharystyczny Jezu nasze serca należą do Ciebie.

Z pierwszego listu św. Pawła do Koryntian

Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa?
Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba.

Najświętsza Eucharystio, Chlebie przełamany dla naszego zbawienia. Chlebie naszej jedności, zjednoczenie z Ciałem Chrystusa. Kielichu naszego błogosławieństwa, zjednoczenie z Krwią Chrystusa wielbimy Cię całym sercem, całą duszą i ze wszystkich sił. Spraw o Jezu, aby wszyscy, którzy karmią się Twoim Chlebem, stanowili jedno z Tobą. Niech będą wierni w braterskiej miłości. Niech Kościół dozna łaski prawdziwej jedności i pokoju. Niech Twoi wierni będą zachowani od wszelkich podziałów, które pochodzą od złego ducha.

Pieśń: 1. Boże zmiłuj się nad nami, pobłogosław, udziel łaski
Niechaj znowu oglądamy Twe oblicze pełne blasku.
Ref.: Niechaj sławią Cię narody. Niechaj sławią Cię narody wszystkie
2. Niechaj świat cały pozna wreszcie Ciebie, Panie, Twoje drogi
Niechaj przyjmą Twe zbawienie Wszyscy ludzie i narody.
3. Niechaj radość zapanuje pośród ludów całej ziemi
Że Ty, Panie, sprawiedliwy rządzisz i kierujesz nimi.
4. Ziemia plony już wydała Bóg nam dał błogosławieństwo
Nich rozbrzmiewa Jego chwała w każdym czasie, w każdym miejscu.

PRZEBŁAGANIE

O nieskończona Miłości zamknięta w Boskiej Eucharystii. Ludzka niewdzięczność staje się jakby okazją, by lepiej ukazać promieniowanie Twojej mocy. Na miarę jak stajemy się obojętni na Ciebie, Twoja miłość do nas staje się coraz bardziej gorąca, gwałtowna, pomysłowa i skłonna do poświęceń.
Oddala nas od Ciebie nasza pycha. Jesteś Królem dostępnym dla ludzi ubogich, niewykształconych, małych i prostych.
Nasze ambicje i dążenie jedynie do wielkości ziemskich zamykają dla Ciebie nasze serca. Pogoń za doczesnymi bogactwami, zaszczytami, władzą sprawia, że zamykamy się na Twoje dary.
I kiedy w ten sposób oddalamy się od Ciebie, Ty coraz bardziej przybliżasz się do nas. Kiedy nasza wiara słabnie, Kościół prowadzony mocą Ducha Świętego wystawia nam do adoracji Najświętszy Sakrament, pomnażając błogosławieństwa, które zeń wypływają. Moc promieniująca z Eucharystii jest w stanie zmienić nasze życie i jednoczyć nas z Tobą.

Pieśń: 1. Z tej biednej ziemi, z tej łez doliny tęskny się w niebo unosi dźwięk.
O Boskie Serce, skarbie jedyny, wysłuchaj grzesznych serc naszych jęk!
Nie chciej odrzucać modlitwy tej, bo Twej litości błagamy w niej.
Serce Jezusa, ucieczko nasza, zlituj się, zlituj nad ludem swym!
2. Ku Tobie oczy zalane łzami z wielką ufnością zwrócone są;
Ty się zlitujesz pewnie nad nami, bo Ty nie gardzisz pokuty łzą.
Ku Tobie ślemy błagalny głos: ach, odwróć od nas karania cios!
Serce Jezusa, ucieczko nasza, zlituj się, zlituj nad ludem swym!
3. To prawda, Panie, żeśmy zgrzeszyli, żeśmy Ci wiele zadali ran.
Żeśmy na litość nie zasłużyli. aleś Ty dobry Ojciec i Pan!
Tyś za nas wylał najdroższą Krew, zalej nią, zalej słuszny Swój gniew,
Serce Jezusa, ucieczko nasza, zlituj się, zlituj nad ludem swym!
4. W Tobie, o Serce Króla naszego, świeci nam słodkich nadziei blask,
Ty nie odrzucisz ludu swojego, Tyś niezgłębioną przepaścią łask.
A naszą nędzę tak dobrze znasz, my bardzo biedni, o Panie nasz!
Serce Jezusa, Ucieczko nasza, zlituj się, zlituj nad ludem swym!

Panie Jezu ja wiem, że Ty wszystko możesz. Przez swoją mękę i zmartwychwstanie zwyciężyłeś grzech i szatana. Dzisiaj też zwyciężysz, ale my nie zawsze potrafimy zwyciężyć, dlatego prosimy Cię o przebaczenie, wołając:

Panie Jezu przebacz! (po każdym wezwaniu powtarzamy)

-ludziom, którzy odrzucili Boga
-ludziom, którzy nie słuchają słów Ewangelii, Kościoła, Ojca Świętego
-ludziom, którzy niszczą prawo Boże i uczą tego młodych
-ludziom, którzy wykluczyli Ciebie ze swojego myślenia, postępowania, życia
-ludziom, którzy tworzą i wprowadzają złe programy telewizyjne i komputerowe
-wszystkim, którzy obrażają Ciebie, a sami nie mogą się zdobyć na przeproszenie
-rodzicom, którzy uczą kłamstwa, oszustwa i kradzieży
-rodzicom, którzy zostali opanowani przez alkoholizm
-rodzicom, którzy kierując się egoizmem doprowadzają do rozbijania rodzin

Pieśń: 1. Panie, przebacz nam. Ojcze, zapomnij nam.
Zapomnij nam nasze winy, przywołaj, kiedy zbłądzimy, Ojcze, zapomnij nam.
2. Panie, przyjmij nas. Ojcze, przygarnij nas.
I w Swej ojcowskiej miłości ku naszej schyl się słabości. Ojcze, przygarnij nas.

Wszechmogący i miłosierny Boże, który tyle razy oka­zywałeś i stale okazujesz nam swoje przebaczenie, wej­rzyj na skruszone serca nasze i oczyść nasze sumienia z brudów grzechu, abyśmy pełni wdzięczności dopro­wadzili także naszych bliźnich do pojednania z Tobą. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

LITANIA EUCHARYSTYCZNA

Panie, zmiłuj się nad nami...
Chryste, zmiłuj się nad nami...
Panie, zmiłuj się nad nami...
Chryste usłysz nas...
Chryste wysłuchaj nas...

Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże...
Duchu Święty, Boże...
Święta Trójco, Jedyny Boże...
Jezu, Chlebie Żywy...
Jezu, Chlebie Prawdziwy...
Jezu, Chlebie za nas przełamany...
Jezu, Chlebie, który zstąpił z nieba...
Jezu, Chlebie dający życie światu...
Jezu, Powszedni Chlebie dusz naszych...
Ofiaro czysta...
Ofiaro święta...
Ofiaro nieskalana...
Boska Ofiaro...

Przez Ostatnią Wieczerzę – wybaw nas, Panie.
Przez Twoje ofiarowane Ciało...
Przez Twoją Krew przelaną...
Przez Twoje święte Rany...
Przez Twoją śmierć na Krzyżu...
Przez Twoje chwalebne Zmartwychwstanie...
Przez Twoje Wniebowstąpienie...

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

K.: Jezu, obecny pod postacią Chleba na naszych ołtarzach.
W.: Umacniaj nas Ciałem i Krwią Swoją.
K.: Módlmy się.

Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej Męki. Daj nam taką czcią otaczać święte Tajemnice Ciała i Krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego Odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W.: Amen.

Panie Jezu Eucharystyczny! Po przedstawieniu Ojcu niebieskiemu naszej osobistej skruchy i prośby o przebaczenie, zwracamy się całym sercem ku Tobie, Jezu, niech ogień Twojej wielkiej miłości spali wszystko, co było w każdym z nas złe i sprawiające ból.

Pieśń: O Krwi i Wodo , któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego ufamy Tobie, ufamy Tobie.

NAWRÓĆ NAS PANIE

Z Dzienniczka:

Pan Jezus:
„Pracuje Moje miłosierdzie we wszystkich sercach, które Mu otwierają swoje drzwi. Jak grzesznik, tak i sprawiedliwy potrzebuje Mojego miłosierdzia. Nawrócenie i wytrwanie jest łaską Mojego miłosierdzia.”

Św. Faustyna:
„Miłosierdzie Twoje jest przeprowadzone przez całe nasze życie jak złota nić, która utrzymuje kontakt naszego jestestwa z Bogiem.”

Chrystus wychodzi do nas ze swoim miłosierdziem. Połączmy się wraz z Nim w ufnej modlitwie do Boga Ojca:

  • Módlmy się za Kościół Chrystusowy, aby z miłością napominał błądzących i wzywał wszystkich do nawrócenia. Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.
  • Módlmy się za Ojca Świętego, aby w sercach ludzi budził wiarę i nadzieję w ogrom Bożego miłosierdzia. Ciebie
  • Módlmy się za naszych rodaków w kraju i za granicą pogrążonych w nałogach i grzechach ciężkich, aby miłosierny Bóg obdarzył ich łaską nawrócenia. Ciebie prosimy
  • Módlmy się za ludzi uzależnionych od alkoholu i narkotyków, aby przy Bożej pomocy opanowali swoje nałogi. Ciebie.
  • Módlmy się za ludzi przeżywających próbę wiary i pogrążonych w zwątpieniu, aby w miłosiernym Chrystusie odnaleźli nadzieję, radość i pokój. Ciebie.
  • Módlmy się za tych, którzy przez długie lata nie korzystają z sakramentu pokuty, aby nie umarli bez pojednania z Bogiem. Ciebie
  • Módlmy się za nas tu zgromadzonych, abyśmy nie potępiali grzeszników, ale modlitwą, pokutą, dobrymi uczynkami wyjednali im łaskę nawrócenia i śmierć szczęśliwą. Ciebie

 

Panie nasz, świadomi tego, że tak bardzo nas ukochałeś, że nasze szczęście jest przedmiotem tak wielkiej Twojej troski i ofiary z życia, chcemy z ufnością, całym sercem nawrócić się do Ciebie:
Nawróć nas, Panie, i zmiłuj się nad nami! (powtarzamy po każdym wezwaniu)

Na drogę żywej wiary, nadziei i miłości. 
Nawróć nas, Panie, i zmiłuj się nad nami!
Na drogę żarliwej modlitwy i kontemplowania Twego słowa
Na drogę pokuty i autentycznego nawrócenia
Na drogę życia w łasce i wzrastania w Bożej miłości
Na drogę wielkiego zawierzenia Opatrzności Bożej
Na drogę głoszenia światu Bożego miłosierdzia
Na drogę świadczenia, że nas kochasz i okazujesz nam miłosierdzie
Na drogę gorliwej służby Bogu i bliźnim
Na drogę budowania cywilizacji miłości na co dzień
Na drogę rzetelnej pracy i uczciwości zawodowej
Na drogę prawdy i walki z wszelkim zakłamaniem
Na drogę życia w obecności Bożej
Na drogę kontemplacji bolesnej męki Jezusa, Jego śmierci i zmartwychwstania
Abyśmy nie dali się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężali

Boże, którego dobroć i miłosierdzie jest be granic, wysłuchaj naszych modlitw i spraw łaskawie, aby wszyscy ludzie całym sercem nawrócili się do Ciebie i wiernie wypełniali Twoją wolę. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Pieśń: 1. Kiedy w jasną, spokojną, cichą noc Spoglądam na niebo pełne gwiazd,
Wtedy myślę, czy życie to ma sens I wołam do Ciebie, Ojcze nasz.
Ref.: O Boże, o Boże, Panie mój, nie pamiętaj, że czasem było źle.
Wiesz dobrze, że zawsze jestem Twój I że tylko Twoją drogą kroczyć chcę.
2. Kiedy w życiu tak pełnym rozczarowań Przez grzechu kamienie potknę się:,
Kiedy spokój utonie w fali knowań, Każdym drżeniem mej duszy szukam Cię.
3. Życie ludzi przebiega krętą drogą, Hen w górze cel mej wędrówki tkwi,
I choć czasem sił braknie moim nogom, To ja dojdę, dojdę, gdy zaufam Ci.

Koronka do Świętego Pawła Apostoła

Uwielbiam Cię Jezu, za wielkie miłosierdzie udzielone świętemu Pawłowi przez nawrócenie go z zawziętego prześladowcy na gorliwego Apostoła Kościoła. A Ty, o wielki Święty, uproś mi serce uległe łasce, zupełne nawrócenie z mej głównej wady i całkowitą przemianę mego życia w Jezusie Chrystusie.
Święty Pawle Apostole, módl się za nami.

Uwielbiam Cię, Jezu, że wybrałeś Apostoła Pawła na wzór i nauczyciela świętego dziewictwa. A Ty, o święty Pawle, drogi mój Ojcze, strzeż mojego umysłu, serca i zmysłów, ażebym mógł znać, kochać, służyć jedynie Jezusowi i poświęcić Jego chwale wszystkie moje siły.
Święty Pawle Apostole ...

Uwielbiam Cię, Jezu, że przez świętego Pawła dałeś nam przykład i zachętę do doskonałego posłuszeństwa. A Ty, o wielki Święty, wyjednaj mi pokorną uległość względem wszystkich moich przełożonych i przekonanie, że przez posłuszeństwo zwyciężę moich nieprzyjaciół.
Święty Pawle Apostole ...

Uwielbiam Cię, Jezu, że przez uczynki i słowa świętego Pawła natchnąłeś mnie prawdziwym duchem ubóstwa. A Ty, o wielki Święty, uproś mi ducha ewangelicznego ubóstwa, ażebym naśladując Cię na ziemi mógł towarzyszyć Ci i w chwale niebieskiej.
Święty Pawle Apostole ...

Uwielbiam Cię, Jezu, że dałeś świętemu Pawłowi serce pełne miłości dla Boga i Kościoła i że dzięki Jego gorliwości zbawiłeś wiele dusz. A Ty, mój Przyjacielu, wyproś mi pilność w apostolstwie, w modlitwie, w dawaniu dobrego przykładu, w działalności i w apostolstwie słowa, przez co mógłbym zasłużyć na nagrodę przyobiecaną dobrym apostołom.
Święty Pawle Apostole ...

Jezus jest z nami każdego dnia. Serce Szawła w momencie nawrócenia było otwarte na działanie Ducha. Pan mógł uczynić cud nawrócenia.
Każdy z nas w swoim życiu ma taki Damaszek. Żeby jednak Pan mógł podać nam Swą dłoń, musimy Mu bezgranicznie zaufać, tak jak zaufał św. Paweł. Człowiek sam w sobie jest cudem. Pan Jezus nie narzuca się nikomu na siłę. Dał nam wolną wolę, dzięki której mamy wybór. Dal nam też Siebie. Nie tylko 2000 lat temu, On daje nam Siebie codziennie. Nieustannie puka do naszych serc. Tylko czy my chcemy Mu te drzwi otworzyć? Wyciąga do nas swa dłoń, tylko czy my tę dłoń zauważamy? Niesie nas na swoich ramionach, tylko czy my chcemy Mu ulżyć? Czy nie pora zejść z Jego ramion i powiedzieć: Panie, Tobie zaufałem, Ciebie pokochałem, dzięki Tobie mam silną wiarę - gotowy wiec jestem świadczyć o Tobie w każdym dniu mojego życia.
Nawrócić się, to zrozumieć, że w miłości Chrystusa mamy szukać siły do stawania się dobrymi. Nie nawróci się ten, kto tej siły będzie szukał w sobie. Można powiedzieć, że nawrócenie chrześcijańskie jest rodzajem duchowego obrzezania, ponieważ rodzi poczucie przynależności do Chrystusa i wyraża się w przylgnięciu serca.
Trzeba najpierw nawrócić spojrzenie. Trzeba zwrócić wzrok ku Chrystusowi i dostrzec wzrok Boga nad nami. Im bardziej czujemy się niegodni, chorzy, poranieni, tym bardziej mamy na Niego patrzeć. Nieprzeciętną rolę odgrywa tutaj Adoracja Eucharystyczna jako przemieniające spotkanie z Jezusem. Nie dostrzeżemy Chrystusa w drugim człowieku, jeśli wpierw nie nauczymy się dostrzegać Go w Hostii.

Pójdź do Jezusa, do niebios bram. W Nim szukaj tylko pociechy tam,
On Cię napoi Krwią swoich ran, On Ojciec, Lekarz Pan.
Słuchaj Jezu, jak Cię błaga lud, słuchaj, słuchaj, uczyń z nami cud,
Przemień, o Jezu, smutny ten czas, O Jezu pociesz nas!
2. Że z nami jesteś, pozwól to czuć, nadzieję naszą omdlałą wzbudź;
Daj przetrwać mężnie prób ziemskich czas. O Jezu, pociesz nas!
3. Gdy nas otoczy krzyżowy cień, daj przy ołtarzu w smutny ten dzień
Znaleźć ochłodę, męstwo i wzór. W Tobie, o Jezu mój.
4. My wytrwać chcemy i ścierpieć ból, boś Ty cierpienia i łez jest Król!
Ty zaś, o Panie, płaszcz rozwiń Twój, rany zadane gój.
5. Gdy zwątpień chwila ogarnie cię w swych przeciwnościach, nie zrażaj się.
Lecz Jezusowi powierz swój ból, bo On twój Mistrz i Król!

 Modlitwa do Świętego Pawła  


Święty Pawle Apostole, który głosiłeś Ewangelię całemu światu, zwróć łaskawe spojrzenie także na nas. Wszystkiego spodziewamy się po twoim orędownictwie u Jezusa Boskiego Mistrza i Maryi Królowej Apostołów.
Spraw, o Nauczycielu Narodów, abyśmy żyli wiarą, zbawiali się przez nadzieję, by rządziła nami tylko miłość. Wyjednaj nam, o Naczynie Wybrane, uległe odpowiadanie łasce Bożej, aby ona w nas nie pozostała bezowocna.
Spraw, abyśmy coraz lepiej Cię poznawali, kochali i naśladowali; abyśmy byli żywymi członkami Kościoła, Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa.
Wzbudź licznych i świętych apostołów. Niech przejdzie przez świat gorący powiew prawdziwej miłości. Spraw, aby wszyscy poznali i uwielbiali Boga i Boskiego Mistrza – Drogę, Prawdę i Życie.
Ty zaś, Panie Jezu, który wiesz, że nie ufamy naszej niemocy, przez Twoje miłosierdzie spraw, aby nas broniło przed każdą przeciwnością potężne wstawiennictwo świętego Pawła, naszego Nauczyciela i Ojca. Amen.

Jezus w Najświętszym Sakramencie chce nam udzielać swoich łask, niezmierzonych darów swojej miłości. On wspomaga naszą gorliwość, dodaje odwagi i prowadzi po drogach zbawienia.

Jezu życie dusz, ożyw naszą wiarę.
Jezu, Światło umysłów, oświecaj nasz umysł.
Jezu, Słodyczy serc, wzmocnij naszą wolę.
Jezu, pociecho słabych, pociesz nas.
Jezu, Przewodniku pielgrzymujących, prowadź nas do nieba.
Jezu, Przebaczenie grzeszników, odpuść nam popełnione grzechy
Jezu, Zbawicielu rodzaju ludzkiego, obdarz nas łaską zbawienia.

Pieśń: Pan jest mocą swojego ludu, Pieśnią moją jest Pan
Moja tarcza i moja moc, On jest mym Bogiem, nie jestem sam
W nim moja siła, nie jestem sam.

Bądź, Jezu, ze mną, po mej prawicy, po mej lewicy,
Ogarnij mnie ze wszystkich stron,
Bądź, w sercach wszystkich, co o mnie myślą,
Bądź, w ustach wszystkich, co o mnie mówią,
Bądź, w oczach, które mnie widzą,
Bądź, w uszach, które mnie słyszą,
Bądź, Jezu ze mną!

Pieśń: Wszystko Tobie oddać pragnę i dla Ciebie tylko żyć!
Chcę Cię Jezu kochać wiernie, dzieckiem
Twoim zawsze być!
Serce moje weź, niech Twą śpiewa cześć,
Serce moje duszę moją, Panie Jezu weź.
2. Wszystko Tobie oddać pragnę Od najmłodszych moich lat, Pomóż Jezu,
By mnie nie zwiódł pokusami swymi świat.
3. Wszystko Tobie oddać pragnę, W duszy czuję święty żar.
To Ty dajesz dziecku swemu Twojej łaski Boży dar

RÓŻANIEC

Tajemnica I. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie.

Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: "Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym". Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę.
Lecz tetrarcha Herod, karcony przez niego z powodu Herodiady, żony swego brata, i z powodu innych zbrodni, które popełnił, dodał do wszystkiego i to, że zamknął Jana w więzieniu.
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie".

Z 2 listu do Koryntian.

Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie.

Tajemnica II. Objawienie siebie na weselu w Kanie Galilejskiej

Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: "Nie mają już wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?" Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: "Napełnijcie stągwie wodą!" I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!" Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory". Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Z Listu św. Pawła do Tesaloniczan

W każdym położeniu dziękujcie!

Tajemnica III. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia.

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.

Z Listu s. Pawła do Rzymian.

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!

Tajemnica IV. Przemienienie na górze Tabor

Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: "Wstańcie, nie lękajcie się!" Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

Z I Listu do Rzymian

Przemieniajcie się przez odnawianie umysłu.

Tajemnica V. Ustanowienie Eucharystii

A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: "Bierzcie, to jest Ciało moje". Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: "To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym".

Z Listu św. Pawła do Filipian

Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.

 

Korzystano ze źródeł:
Dzienniczek św. Faustyny
Ernest Hello Nawrócenie św. Pawła
Godzina święta  ks. Tadeusz Chromik
Przyjdzcie do mnie wszyscy ks. Elia Piaza
Inne źródła.