Wydrukuj tę stronę

Miłosierne oczy

pobierz Drogę krzyżową w wersji: (pdf)  (doc)  pobierz pomoce do nabożeństwa: 
naklejki na lampiony, (pdf)  (doc)
naklejki dla dzieci, (pdf)  (doc)
tytuł Drogi krzyżowej (pdf)  (doc)

Droga krzyżowa: Miłosierne oczy

Przed rozpoczęciem Drogi krzyżowej należy:

  • ustawić w widocznym miejscu obraz Jezusa Miłosiernego, a przed nim stolik lub ławę, na które będą ustawiane lampiony;
  • przygotować 14 lampionów (mogą być jednakowe słoiczki z włożoną do środka świecą) na których naklejamy naklejki z napisem związanym z kolejną stacją Drogi krzyżowej (naklejki do pobrania w pliku „pomoce”)

stacja I – spojrzenie, które nie osądza;
stacja II – spojrzenie, w którym nie ma gniewu
stacja III – spojrzenie życzliwe
stacja IV – spojrzenie pełne wdzięczności
stacja V – spojrzenie cierpliwe i łagodne
stacja VI – spojrzenie dobre i wrażliwe
stacja VII – spojrzenie uważne, które nie szuka swego
stacja VIII – spojrzenie delikatne i dyskretne
stacja IX – spojrzenie współczujące
stacja X – spojrzenie czyste
stacja XI – spojrzenie odważne i pełne dobrej woli
stacja XII – spojrzenie przebaczające
stacja XIII – spojrzenie serdeczne
stacja XIV – spojrzenie otwarte i radosne

  • przygotować duży (format A4 – patrz „pomoce”) napis Miłosierne oczy, tak, aby go móc ustawić pionowo (trzeba wydruk nakleić na sztywny papier i dokleić z tyłu podpórkę); napis ustawiamy na środku stolika przed obrazem.
  • przygotować naklejki dla dzieci do zabrania do domu; każde dziecko po zakończeniu nabożeństwa może podejść do obrazu, przypomnieć sobie, o jakie spojrzenie modliliśmy się przy poszczególnych stacjach (napisy na lampionach) wziąć naklejkę (naklejki powinny być rozdawane przez wybrane dzieci przy wyjściu) i wpisać sobie na niej, o jakie spojrzenie chce się modlić i nad nim pracować. Naklejkę może przykleić w takim miejscu, aby często mógł na nią patrzeć i powtarzać zamieszczoną na niej modlitwę; prowadzący powinien na zakończenie nabożeństwa dobrze wyjaśnić dzieciom, co mają zrobić z naklejkami.
  • wybrać czworo (najlepiej dwie dziewczynki i dwóch chłopców) wyraźnie, głośno i wolno czytających dzieci do czytania rozważań przy kolejnych stacjach.

 Wszystkie naklejki (na lampiony i dla dzieci do domu są przygotowane w pomocach tak, aby je móc wydrukować na domowej drukarce na naklejkach adresowych na koperty ( o wymiarze 70x42,4mm – 21 naklejek na arkuszu A4). Można wydruk zrobić również na papierze samoprzylepnym.
Wraz z ministrantami wędrującymi od stacji do stacji z krzyżem i świecami, idzie czternaścioro dzieci z zapalonymi lampionami. W czasie śpiewu piosenki, przy każdej stacji Drogi krzyżowej, jedno z dzieci (to, które niesie lampion z napisem związanym z daną stacją Drogi krzyżowej) odchodzi od procesji z krzyżem. Powoli, uroczyście przynosi i ustawia swój lampion na stoliku, przed obrazem Bożego Miłosierdzia.
Stacje Drogi krzyżowej zapowiada, pierwszą część aklamacji czyta (jeśli nie jest ona śpiewana) i modlitwę: Któryś za nas… rozpoczyna prowadzący. Dzieci czytają tylko rozważanie.
W czasie każdej stacji Drogi krzyżowej jest miejsce na kilka sekund ciszy w czasie które dzieci w myśli powtarzają ostatnie zdanie rozważania. Prowadzący powinien umiejętnie o tym dzieciom przypominać.

Wstęp

 Ksiądz: Panie Jezu, przychodzimy, aby wraz z Tobą pójść Twoją krzyżową drogą. Chcemy się wpatrywać w Twoje miłosierne oczy. Wiemy od św. Faustyny, że Twoje spojrzenie z tego obrazu, który postawiliśmy obok ołtarza, jest takie jak spojrzenie z krzyża (por. Dz 326). Chcemy się tego spojrzenia od Ciebie uczyć. Ty sam przecież powiedziałeś, że oczy są światłem ciała. I jeśli nasze spojrzenie będzie zdrowe, to będziemy żyć w świetle (por. Łk 11,33-36). Dlatego przy każdej stacji postawimy przed Twoim obrazem światło, a na koniec, każdy z nas podejmie postanowienie, co chce w swoim spojrzeniu, z Twoją pomocą, naprawić. Prowadź nas miłosierny Panie, abyśmy potrafili z wiarą i ufnością wpatrywać się w Ciebie.

Stacja I - Pan Jezus na śmierć skazany

Aklamacja:
Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:

Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo:
W Nazarecie, z krzyżem, gdy spotkałeś się z Mamą,
Na Golgocie, teraz wzrok Twój nas jednoczy –
Ufam Tobie, patrząc w
                                     …Miłosierne Oczy.

Dziewczynka 1: Panie Jezu, patrzysz na skazujących Cię na śmierć i na tłum krzyczący: „Na krzyż z Nim!”. W Twoim spojrzeniu nie ma złości, nienawiści, pogardy, strachu, osądzania. Jest w nim tylko miłość. A my? Czy umiemy zachwycić się Twoją miłością i ją naśladować? Czy umiemy patrzeć Twoimi oczami na kolegę, który skarży, na koleżankę, która coś naplotkowała, na rodzeństwo, które zrzuca na nas winę?
Chłopiec 1: Panie Jezu, spraw, aby nasze spojrzenie nigdy nie osądzało.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz. 2: Panie Jezu, z miłością patrzysz na ciężki krzyż, który żołnierze nakładają na Twoje ramiona. Nie złościsz się i nie gniewasz, choć wiesz, że ciężar krzyża, to ciężar naszych grzechów. A my? Czy blask miłości Twoich oczu odbija się w naszym spojrzeniu? Czy umiemy w taki sposób patrzeć na tych, którzy zrzucają na nas swoje obowiązki i na tych którym trzeba pomóc?
Ch. 2: Panie Jezu, ucz nas spojrzenia, w którym nie ma gniewu.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja III – Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz. 1: Upadasz Panie Jezu. Leżysz przygnieciony krzyżem i słyszysz głosy pełne nienawiści i agresji. A Ty, z ziemi, ogarniasz wszystkich spojrzeniem pełnym ciepła i serdecznej życzliwości. Chcesz wszystkich zbawić. A my? Czy ciepło Twojego spojrzenia można zobaczyć w naszych oczach? Jak patrzymy na tych, którzy nie są dla nas przyjaźni i życzliwi?
Ch 1: Panie Jezu, spraw, by nasze spojrzenie było serdeczne i życzliwe.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IV – Pan Jezus spotyka swoją Matkę

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 2: Panie Jezu, pozwalasz nam uczestniczyć w Twoim spotkaniu z Mamą. Nie mówisz ani słowa. Ale w Twoim, pełnym bólu, spojrzeniu jest tyle radości życia i serdecznej wdzięczności! A my? Czy nasze spojrzenie jest pełne życia? A może jest ono nieobecne, zgaszone? Nie zauważamy tych, którzy nas kochają? Nie umiemy być im wdzięczni?
Ch 2: Panie Jezu, ucz nas spojrzenia pełnego serdecznej wdzięczności.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja V – Pan Jezus przyjmuje pomoc Szymona

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 1: Panie Jezu, z wielką miłością i wdzięcznością przyjmujesz pomoc Szymona. Ogarniasz go spojrzeniem pełnym cierpliwej i łagodnej miłości. To spojrzenie sprawia, że Szymon do końca życia będzie Cię kochał i naśladował.  A my? Czy chcemy Cię naśladować? Czy umiemy cierpliwie i z łagodnością przyjmować uwagi i starania tych, którzy nas wychowują?
Ch 1: Panie Jezu, ucz nas spojrzenia cierpliwego i łagodnego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VI – Pan Jezus przyjmuje pomoc Weroniki

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 2: Panie Jezu, Weronika była dobra i odważna. Podeszła i otarła Twoją twarz. Wynagrodziłeś jej wrażliwe serce. Zostawiłeś spojrzenie Twoich wdzięcznych oczu na jej chuście. Czy w naszych oczach można zobaczyć blask Twojego miłosierdzia? Czy pomagamy mamie, zauważamy koleżankę, która często choruje? Na ile mogą na nas liczyć ludzie starsi?
Ch 2: Panie Jezu, ucz nas spojrzenia dobrego i wrażliwego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VII – Pan Jezus upada po raz drugi

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 1: Znowu upadasz, Panie Jezu. I znowu powstajesz. Bo chcesz nas podnosić z naszych upadków. Patrzysz z miłością i uważnie na każdego z nas, aby każdemu podać dłoń. A my? Czy patrzymy wystarczająco uważnie, by dostrzec każdego, kto potrzebuje naszej pomocy? Czy umiemy pomagać również tym, którzy nam nie pomagają?
Ch 1: Panie Jezu, daj nam spojrzenie uważne, które nie szuka swego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VIII – Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…
Dz 2: Panie Jezu, nie mijasz obojętnie płaczących niewiast. Patrzysz na nie z miłością i cierpliwie rozmawiasz. Twoje słowa uczą, ale nie ranią. A my? Czy potrafimy pomóc tym, którzy są smutni lub płaczą? Czy umiemy być delikatni i dyskretni? Czy szukamy spotkania z Tobą, gdy nam smutno i źle?
Ch 2: Panie Jezu, ucz nas spojrzenia delikatnego i dyskretnego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IX – Pan Jezus po raz trzeci upada

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 1:  Kolejny raz upadasz, Panie Jezu. Żołnierze są brutalni i zadają Ci dodatkowy ból. A Ty patrzysz na nich z miłością i współczuciem. Za nich również idziesz umrzeć na krzyżu. A my? Czy nasze problemy pozwalają nam jeszcze widzieć innych? Czy umiemy współczuć tym, którzy cierpią, pomóc tym, którym trudno, podać rękę tym, którzy nam sprawiają przykrość?
Ch 1: Panie Jezu, naucz nas patrzeć z miłością i współczuciem.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja X – Pan Jezus zostaje z szat obnażony

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 2: Panie Jezu, brutalnie zdzierają z Ciebie szatę. Ty, czysty i niewinny stajesz obnażony przed tymi, którzy Cię krzyżują. Uczysz nas, jak wiele kosztuje Cię nasz grzech popełniany oczami. Czy rozumiemy tę prawdę, gdy sięgamy po niewłaściwe gry komputerowe, zdjęcia i filmy? Gdy źle wykorzystujemy Internet?
Ch 2: Panie Jezu, pomóż nam dbać o czyste spojrzenie.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XI – Pan Jezus zostaje przybity do krzyża

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 1: Panie Jezu, Ty powiedziałeś, że nikt Ci życia nie zabiera. Ty sam je dajesz, aby nam otworzyć niebo (por. J 10,18). Z odwagą patrzysz na krzyż, do którego kaci przybijają Twoje ręce i nogi. Twoja miłość nie zna granic. A my? Czy umiemy być odważni, gdy trzeba przyznać się do winy, obronić krzywdzonego, powiedzieć prawdę?
Ch 1: Panie Jezu daj nam spojrzenie odważne, pełne dobrej woli.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 2: Panie Jezu, nawet w chwili śmierci Twoje spojrzenie jest pełne przebaczającej miłości. Żałującemu za swoje winy łotrowi obiecujesz spotkanie w niebie. I prosisz Ojca, aby przebaczył tym, którzy Cię ukrzyżowali. Nie tylko rzymskim żołnierzom. Również nam. Przecież umierasz za nasze grzechy. A my? Czy umiemy przebaczać tym, którzy nam sprawili przykrość, dokuczyli, zrobili coś złego?
Ch 2: Panie Jezu, naucz nas spojrzenia przebaczającego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIII – Ciało Pana Jezusa zostaje oddane Maryi

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 1: Panie Jezu, jak bardzo musiała cierpieć Maryja, gdy obejmowała Twoje martwe ciało. A mimo to serdecznym, pełnym miłości spojrzeniem obejmowała każdego, za kogo dał życie Jej Syn. A my? Czy potrafimy na każdego patrzeć serdecznie i z miłością?  Również na tych, którzy nas mniej lubią, dokuczyli nam, czy jakoś skrzywdzili?
Ch 1: Panie Jezu, naucz nas spojrzenia serdecznego.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIV – Ciało Pana Jezusa zostaje złożone w grobie

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, Twe spojrzenie zawsze takie samo…

Dz 2: Panie Jezu, tylko trzy dni Twoje ciało pozostało w grobie. Zmartwychwstałeś! Od dwóch tysięcy lat Twoje zmartwychwstanie niesie radość wszystkim wierzącym. Czy nam również? Czy umiemy się cieszyć i nieść radość innym? Czy nasze radosne i dobre spojrzenie zauważa smutnych i zgnębionych? A może jesteśmy dziećmi, które potrafią myśleć tylko o sobie?
Ch 2: Panie Jezu, obdarz nas spojrzeniem otwartym i radosnym.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Zakończenie

Ksiądz: Panie Jezu, wędrowaliśmy Twoją krzyżową drogą i wpatrywaliśmy się w Twoje miłosierne oczy. A Ty uczyłeś nas spojrzenia radosnego, pełnego ciepła i blasku Twojej miłości, otwartego i pełnego życia, które nie osądza, w którym nie ma gniewu, które jest życzliwe, pełne wdzięczności, cierpliwe łagodne, wrażliwe, uważne i dyskretne, które nie szuka siebie, jest współczujące, czyste, odważne, przebaczające serdeczne i radosne. Chcemy kontynuować tę „lekcję patrzenia”: rozmawiać z Tobą o naszych oczach i wpatrywać się w Ciebie, który jesteś obecny w Najświętszym Sakramencie.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Pieśń i wystawienie Najświętszego Sakramentu

Ksiądz: Panie Jezu, Ty pozostałeś z nami w białym chlebie, abyśmy mogli adorować Ciebie – umęczonego, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana i naszego najlepszego Przyjaciela. W czasie tej adoracji przynosimy Ci nasze oczy. Na drodze krzyżowej zobaczyliśmy ile każdy z nas ma jeszcze do zrobienia, aby jego spojrzenie było podobne do Twojego. Teraz każdy z nas chce w ciszy z Tobą o tym porozmawiać i prosić Cię o pomoc.

5-7 minut adoracji w ciszy

Ksiądz: Panie Jezu, dziękujemy Ci za czas, który z Tobą przeżyliśmy. Prowadź nas i czyń nasze oczy miłosiernymi. Jezu ufamy Tobie. Amen.

Pieśń i zakończenie adoracji.

 Po zakończeniu nabożeństwa Ksiądz jeszcze raz prosi dzieci, aby wychodząc z kościoła, podeszły przed obraz Jezusa Miłosiernego, przypomniały sobie o jakie spojrzenie modliliśmy się na Drodze krzyżowej, wzięły naklejkę i w domu wpisały na niej prośbę o to (jedno, maksymalnie dwa) spojrzenie, którego chcą się uczyć, z którym mają Najwięcej problemów. Tę modlitwę mogą przykleić w takim miejscu, gdzie często patrzą, aby ją powtarzać wiele razy do następnej Drogi krzyżowej.

Rozważania przygotowała Krystyna Karkowska