Wydrukuj tę stronę

Z bł. Chiarą i Kasią

 
pobierz:  doc  pdf
pobierz  zdjęcia:  pdf  doc
pobierz prezentację ze zdjęciami: ppt 



DROGA KRZYŻOWA I

z bł. Chiarą Badano i Kasią Piotrowską



Uczestnicy:
Kapłan, Anioł I, Anioł II, 14 dzieci, wierni.

Należy przygotować:

- krzyż – bez wizerunku Jezusa Ukrzyżowanego, ustawiony w widocznym miejscu (przed ołtarzem); na krzyżu montujemy z kartonu lub drutu serce – rusztowanie dla małych serc, do którego będą przyklejane,
- walizkę – pudło kartonowe oklejone szarym papierem z dorobionymi prowizorycznymi uchwytami,
- napisy na walizkę: Chiara Luce Badano – dobre uczynki, moje dobre uczynki
-15 niewielkich czerwonych serduszek (jedno dla Anioła II, pozostałe dla dzieci), które naklejane na krzyżu, utworzą wielkie serce; serduszka powinny mieć uchwyty (np. dwustronna taśma klejąca) do łatwego przyczepiania ich do serca na krzyżu,
- projektor wyświetlający zdjęcia Chiary Badano oraz Kasi Piotrowskiej, lub sztaluga na której wybrane dziecko stawia odpowiednie zdjęcie, na tyle duże, aby było dobrze widoczne dla wszystkich,
- bezprzewodowe mikrofony,
- kartki z wydrukowanymi fragmentami listów, wspomnień Kasi i Chiary dla Anioła I
i Anioła II,
- kartki dla czternaściorga dzieci uczestniczących w drodze krzyżowej
- ławeczki lub krzesła przed krzyżem dla dzieci, które czytają rozważania.

Drogę Krzyżową można poprzedzić scenką, w której uczestniczą Anioł I i Anioł II. Czternaścioro wybranych dzieci zajmuje miejsca siedzące – jedno przed każdą ze stacji drogi krzyżowej (dzieci mogą siedzieć lub stać), w rekach trzymają czerwone serduszka. Każde z dzieci, po przeczytaniu swojej kwestii, podchodzi do Krzyża i nakleja na przygotowanej obręczy w kształcie serca  swoje serce, po czym zajmuje miejsce na jednej z pustych ławek (zarezerwowanych dla 14 dzieci) tuż przed Krzyżem – nie wraca na poprzednie miejsce.  

Scenka poprzedzająca drogę krzyżową

Bocznym wejściem przed ołtarz wchodzi Anioł. Ciągnie za sobą dość dużą walizkę. Walizka zwrócona jest w stronę zgromadzonych swoją gładką, niezapisaną stroną. Wyraźnie się trudzi, próbuje pchać bagaż z różnych stron. Po chwili dołącza do niego drugi Anioł, który trzyma w rękach maleńkie serce. 

Anioł II: Pomogę ci, idziemy przecież w to samo miejsce.

Anioł I: Wyszedłem troszkę wcześniej, by dotrzeć na czas z tą walizką. Ale brakło mi sił…
Jest taka ciężka.

Anioł II (próbuje pchnąć walizkę, jednak nie może dać sobie z nią rady): Co jest w środku?
Co może aż tyle ważyć?

Anioł I (zerka na gładki, niezapisany bok walizki): Zaraz ci pokażę.

Obraca walizkę w taki sposób, by widoczny dla wiernych był jej drugi bok, na którym widnieje napis:   

 Chiara Luce Badan
-  dobre uczynki

Anioł I: Jest ich tu cała masa. To znaki miłości.

Anioł II: Ach, to wszystko jasne.

Anioł I: A tobie po co to serce?

Anioł II: Ja chcę opowiedzieć o Kasi Piotrowskiej, Bożym światełku, które zgasło w wieku 16 lat. Chodźmy, bo się spóźnimy. (Patrzy na zegarek) Zaraz się zacznie.

Anioły przepychają walizkę na jedną ze stron ołtarza. Uczestniczą w drodze krzyżowej jako lektorzy. W czasie, kiedy czytają fragmenty listów, wspomnień projektor wyświetla odpowiednio zdjęcia Chiary lub Kasi.

Wstęp

Śpiew:
1.Pod Twym krzyżem klękam, Panie,
widzę Cię…
Nic mi Ciebie nie przysłoni
kiedy wiem,
że Twa miłość to sprawiła
i Ty sam
- na świętości dar odpowiedź
dać dziś mam.

Ref. Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

2. Twoim darem i Twą łaską
to, co mam…
Na ramiona, choć nie umiem,
wezmę sam
to, co dzisiaj, Święty Panie
dla mnie masz
Święty, Święty – wołam widząc
Twoją twarz.

Ref.

3. W Twoich świętych,  Święty Boże,
widzę Cię…
Z nimi razem pragnę wielbić
Imię Twe.
Adorując krzyż Twój ruszę
Z Tobą dziś.
Twoi święci mi pomogą
z Tobą iść.

Ref.

Kapłan: Najdroższy Panie Jezu, skazany na śmierć, opuszczony… to Ciebie pokochała dziewczynka o imieniu Chiara. Radosna uczennica, koleżanka, przyjaciółka, która miała swoje małe marzenia. Chciała zostać stewardessą lub lekarką, by mogła pomagać chorym dzieciom w Afryce. W wieku 16 lat zachorowała na bardzo bolesnego raka kości. Mówiła: Jestem taka mała, a droga cierpienia jest taka trudna. Szła nią jednak dzielnie z Ewangelią pod ręką, nieustanie powtarzając swoje Tak. Luce to drugie imię, które otrzymała tuż przed śmiercią, oznacza po włosku światło. Podążmy dziś za nim.

Wsparcie w Tobie odnalazła Kasia, która w chorobie dostrzegła Boży dar, wyróżnienie.
W jednym z listów, które pozostawiła, napisała: Po prostu muszę Mu [Panu] ufać i poddać się Jego woli, a wszystko dobrze się będzie działo.

Ich opowieść nie mówi o nieszczęściu, cierpieniu czy zwątpieniu. Jest pieśnią przyjaźni, tej najpiękniejszej, między Panem a człowiekiem. Jest pieśnią miłości wobec Boga i bliźnich, rozpoczętą na chrzcie świętym i wyśpiewaną „do końca”. Wspólnie z Chiarą i Kasią „zapalmy ogień miłości Jezusa między nami, [ogień] który rozgrzeje [nas] wszystkich. (…) Zróbmy to razem”[1]. Napełnijmy nasze serca dobrymi uczynkami ku chwale Pana. Zaufajmy Jezusowi Opuszczonemu.

Stacja I – Pan Jezus na śmierć skazany
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Aklamacja
Ksiądz
: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

W czasie śpiewu Anioł II podchodzi do Krzyża i nakleja na nim małe serce.

Anioł I: W chorobie dostrzegliśmy rękę Boga – mówił jej tata. – Odkryłem córkę nową wcześniej nieznaną. (…) Przekazywała nam pogodę ducha. Choroba Chiary była bardzo ciężka, ale nigdy nie poddaliśmy się rozpaczy, bo w Chiarze był zawsze obecny Jezus. Tę Chorobę – powie Chiara – Jezus zesłał mi, abym na nowo go odnalazła.

Dziecko I: Jezu, niewinnie skazany, naucz mnie pokornie wypełniać Twoją wolę. Pomóż mi dzielnie znosić porażki: złe oceny, niezdanie do kolejnej klasy, kłótnię z rodzeństwem. Pragnę każdą swoją słabość, nawet najmniejszą, ofiarować Tobie.  
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko I nakleja na Krzyżu swoje serce i siada przed krzyżem.


Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona
(na ekranie lub sztaludze pojawia się zdjęcie Kasi)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: Myślę, że przede wszystkim powinnam podziękować za swoją chorobę, tak, właśnie za nią. Ktoś zdrowy mógłby uznać mnie w tej chwili za osobę szaloną, być wdzięczną za coś tak strasznego?! (…) Teraz wiem, że choruję właśnie po to, by dziękować za swoje zbawienie.

Dziecko II
: Jezu, biorący krzyż, pragnę całym swoim życiem dziękować Ci za zbawienie, które stało się moim udziałem. Słowem dziękuję niech będą wszystkie moje dobre uczynki, objawy miłości: dzielenie się drugim śniadaniem, pomoc w zadaniu domowym. Nie chodzi, przecież, by o Tobie mówić, Panie, ja muszę Cię dać[2]. Dla Ciebie Panie chce obdarowywać innych swoja miłością.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko II nakleja na Krzyżu swoje serce i siada przed krzyżem.


Stacja III – Pan Jezus po raz pierwszy upada
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Mamo, czy to słusznie umierać w wieku 17 lat?
Anioł II: Nie wiem, wiem tylko, że ważne jest wypełniać wolę Bożą, jeśli taki jest Jego zamysł wobec Ciebie.
Anioł I: Mamo, nie będę już chodzić…
Anioł II: Nie przejmuj się, jeżeli Jezus zabrał ci nogi, to da ci skrzydła.
Anioł I: W liście zwraca się do swojej duchowej przewodniczki, Chiary Lubich: Mamusiu, czy ja też zdołam być wierna Jezusowi (…)? Czuję się taka mała, a droga do pokonania jest taka trudna. Często czuję się przytłoczona cierpieniem. Lecz to Oblubieniec przychodzi mnie odwiedzić, prawda? Tak, ja również powtarzam razem z Tobą: Jezu, jeśli Ty tego chcesz, także ja chcę tego.

Dziecko III: Jezu, upadający pod ciężarem krzyża, naucz mnie radości z rzeczy drobnych i niepozornych. Napełnij wiarą i siłą, bym mogła przemieniać życie moje i moich bliskich. Pragnę stale odpowiadać na ideał miłości Boga i bliźniego.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko III nakleja na Krzyżu swoje serce i siada przed krzyżem.


Stacja IV - Pan Jezus spotyka Matkę swoją
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Mamo, tato, powtarzajcie sobie: kocham cię! (…) Czasem trzeba to powtórzyć, trzeba to powiedzieć. Popatrzcie sobie w oczy, powtarzajcie sobie kocham cię i myślcie o mnie. Pamiętaj mamo, że przede mną był tata.

Dziecko IV: Jezu, spotykający Matkę, czasami myślę tylko o sobie, zapominam o swoich rodzicach, a przecież oni są tuż obok i chcą dla mnie jak najlepiej. Dla Ciebie chcę pracować nad swoimi wadami, zwłaszcza nad samolubnością.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko IV nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja V – Pan Jezus przyjmuje przymuszoną pomoc Szymona
(na ekranie lub sztaludze pojawia się zdjęcie Kasi)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: Przyjacielu! Mogę tak do ciebie mówić, prawda? Czułeś kiedyś w swym sercu uczucie, którego nie da się określić? (…) Czułeś, że to co cię spotkało, nie jest przypadkowe, całkiem obojętne, że stało się to po coś? (…) Myślisz, że to cię nie dotyczy, że może to sen, że ci się wydaje… Ale nie. (…) Nie musi to jednak oznaczać czegoś najgorszego, strasznego. Jeżeli się to pozna w pełni, będzie to piękne i dobre.  

Dziecko V: Jezu, przyjmujący przymuszoną pomoc, tak często odwracam wzrok od osób, które potrzebują mojego wsparcia, bo przecież ich problemy nie są moją sprawą, dlaczego mam się nimi przejmować. Dla Ciebie Jezu, chcę otworzyć swoje serce dla innych, chcę zacząć bezinteresownie pomagać.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko V nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja VI – Pan Jezus przyjmuje ochotną pomoc Weroniki
(na ekranie lub sztaludze pojawia się zdjęcie Kasi)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: Zaczęłam pisać o przyjaźni, tak, zajmuje ona wiele miejsca w mym życiu. Szczególnie tym, które teraz prowadzę. Znam tylu serdecznych i niesamowitych ludzi, którzy są ze mną w każdej chwili. Zawsze gdy ich potrzebuję, mogę liczyć na pomoc, obecność. (…) Uważam, że to, co nastąpiło to, co się zmieniło we mnie i w tych, którzy są ze mną, byłoby normalnie nieosiągalne. Moje cierpienie przysłużyło się wielu osobom (…). Staram się zrozumieć misje, którą Pan mi dał jako błogosławieństwo i łaskę.

Dziecko VI: Jezu, przyjmujący ochotną pomoc, zdarza się, że gdy choruję lub mam zwykłe przeziębienie jestem niedobra i kapryśna dla bliskich, którzy się mną zajmują. Dla Ciebie Jezu, pragnę nauczyć się dziękować za każde podane lekarstwo, dobre słowo, troskę i opiekuńczość. Dla Ciebie chcę nauczyć się wdzięczności.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko VI nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja VII – Pan Jezus po raz drugi upada
(na ekranie lub sztaludze pojawia się zdjęcie Kasi)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: (…) Uważam, że zostałam wybrana przez Boga, obdarował mnie On łaską zjednoczenia się z cierpiącym Chrystusem. Ze swym synem, który za nas umarł. To jest piękne, że mogę choć trochę mu się za to odwdzięczyć. A nie jest to takie straszne, kiedy wiem, że On jest zawsze ze mną, aby mi pomagać.

Dziecko VII: Jezu, upadający pod ciężarem krzyża, miłość ku Tobie pragnę uczynić sensem mojego życia. Pragnę kochać Cię w każdej samotnej osobie, w każdym niewierzącym człowieku, w każdej sierocie, w każdym niepełnosprawnym. Ich twarze skrywają Twoje umęczone oblicze.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko VII nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja VIII – Pan Jezus poucza płaczące niewiasty
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Nie płaczcie po mnie. Ja idę do Jezusa, by zacząć inne życie. Nie chcę na swoim pogrzebie ludzi płaczących, ale głośno śpiewających. (…) Nie chciałabym, abyście postawili mnie na piedestale… Jezus zesłał na mnie tę próbę i jest Jego zasługą, jeśli potrafię ją przyjąć… mój wkład jest niewielki. A wy nie uważajcie się za zbyt małych, bo takimi nie jesteście!

Dziecko VIII: Jezu, pocieszający, wspieraj mnie w tęsknocie za niebem. To droga do niego ma być dla mnie najważniejsza. Wypełnianie woli Bożej chcę uczynić moją największą przygodą. Z Ewangelią w rękach mogę uczynić wielkie rzeczy.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko VIII nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja IX – Pan Jezus po raz trzeci upada
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Chiara nie zgadza się na morfinę, mówiąc: Odbiera mi trzeźwość myślenia, a ja mogę ofiarować Jezusowi wyłącznie cierpienie. Tylko to mi pozostało. Jaki sens będzie miało moje życie, jeśli nie będę w pełni świadoma? Innym razem w czasie rozmowy z mamą, po tym, jak bardzo źle się czuła, zapyta:
Anioł I: Mamo, myślisz, że to fałszywy alarm?
Anioł II: Nie wiem, żeby odejść, potrzebny jest czas Boga, ale bądź spokojna, masz gotową walizkę, walizkę pełną uczynków miłości. Kiedy nadejdzie ta chwila, Jezus chwyci cię za rękę i powie: Chodź Chiaro, idziemy.

Dziecko IX: Jezu, upadający pod ciężarem krzyża, ja też pragnę ofiarować Ci swoje cierpienie. Nie jest ono tak wielkie jak u Chiary, to tylko rana po upadku z roweru, siniaki nabyte w grze w piłkę nożną, złamana noga w czasie jazdy na nartach. Wiem jednak, że każdy ból, nawet najmniejszy, przybliża mnie do Ciebie. Dla Ciebie chcę nauczyć się wytrwałości.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko IX nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony
(na ekranie lub sztaludze pojawia się zdjęcie Kasi)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: Chciałabym prosić [Pana] o cierpliwość, która jest taka trudna i tak bardzo potrzebna. Bez opanowania i spokoju bardzo ciężko jest to wszystko wytrzymać. Człowiek jest istotą strasznie słabą i sam nie jest w stanie dużo znieść. Właściwie bez szczerej i prawdziwej wiary w Bożą pomoc pogodzenie się z tym wszystkim jest niemożliwe. Dlatego jestem pełna dziękczynienia i chwały dla Pana za to, co dla mnie robi. Jesteśmy razem i to załatwia prawie wszystko. 

Dziecko X: Jezu, obnażony, dziękuję Ci za Twoją obecność przy mnie, za możliwość rozmowy z Tobą – dar modlitwy. W niej oddaję Ci wszystkie sytuacje, w których postąpiłam impulsywnie, zdenerwowałam się na koleżankę, nakrzyczałam na rodzeństwo, obraziłam się na rodziców, bo zabronili mi korzystać z komputera lub kazali wcześniej wrócić do domu od przyjaciółki. Takich sytuacji jest wiele. Tak często robię coś, zanim pomyślę. Dla Ciebie, Panie, chcę nauczyć się cierpliwości.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko X nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja XI – Pan Jezus do krzyża przybity
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Kolejna kuracja. Chiara przechodzi bolesną i uciążliwą kroplówkę. Mówi: „Każda kropla przypomina mi uderzenia młotka w gwoździe, którymi ukrzyżowano Jezusa”. Każdej spadającej kropli leku towarzyszą słowa: „Dla Ciebie, Jezu…”.

Dziecko XI: Jezu Opuszczony, wspomóż mnie w moich codziennych próbach przemieniania cierpienia w miłość. Nadaj sens życiu, które przede wszystkim jest życiem dla innych, dla drugiego człowieka. Ty dałeś mi najlepszy przykład. Uczyń każde moje cierpienie niespodzianką, w której będę mogła Cię spotkać.    
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko XI nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja XII – Pan Jezus na krzyżu umiera
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Kochać, kochać, zawsze kochać wszystkich. Na koniec każdego dnia móc powiedzieć: Zawsze kochałem. – to cytat wybrany przez Chiarę, który znajduje się w jej pokoju.
Świadectwem jej olbrzymiej miłości wobec Pana i bliźniego jest dar jaki złożyła dwojgu młodym ludziom już po śmierci – rogówki, jedyne organy w jej ciele nie zniszczone chorobą i chemioterapią, nadające się do transplantacji.

Dziecko XII: Jezu Opuszczony, uścisk dłoni, ciepłe, pełne otuchy spojrzenie, promienny uśmiech, przytulenie – to takie proste gesty troski o bliźniego, o których zdarza mi się zapominać. Chiara uczy mnie, że miłość do drugiego człowieka jest najlepszą drogą do Boga. Kiedy miłujemy się wzajemnie, „Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała”[3]. Dla Ciebie Jezu, chcę kochać.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko XII nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja XIII – Pan Jezus zdjęty z krzyża
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł I: Mamo, kiedy będziesz mnie ubierać na łożu śmierci, musisz powtarzać: Teraz Chiara Luce widzi Jezusa.

Dziecko XIII: Jezu, zdjęty z krzyża, zdarza mi się, że zapominam, dlaczego tutaj jestem, dla Kogo żyję. Jest przecież tyle spraw do załatwienia: muszę odrobić lekcje, spotkać się z koleżanką, po południu oglądnąć fajny film. Chiara Przypomina mi o tym, że przede wszystkim pamiętać mam o Tobie i wszystko Tobie zawierzać.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko XIII nakleja na Krzyżu swoje serce.


Stacja XIV – Pan Jezus złożony do grobu
(na ekranie lub na sztaludze pojawia się zdjęcie Chiary Badano)

Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Uwielbiony bądź,
gdy patrzę na Ciebie…
Ze świętymi chcę
uwielbiać Cię w Niebie.

Anioł II: Teraz już niczego się nie boję, bo wiem, że On jest naprawdę ze mną. Prowadzi mnie drogą, którą uważa za najbardziej słuszną.
Anioł I: Młodzież jest przyszłością. Widzisz – ja nie mogę już dalej biec, jednak chciałabym (…) przekazać pochodnię, tak jak na olimpiadzie. Młodzi mają jedno życie i warto je przeżyć dobrze. (…) Bądźcie pokoleniem świętych.

Dziecko XIV: Jezu, złożony do grobu, dziękuję Ci za świadectwa Chiary i Kasi. Dzięki nim i innym kochającym ludziom możesz działać wśród nas, tak blisko, namacalnie. Jesteś z cierpiącymi, pocieszasz strapionych, radujesz się z tymi, którzy się radują, pokazujesz, że cierpienie ma sens. Pragnę podążać ich drogą ku świętości.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Wszyscy powtarzają ostatnie zdanie po cichu.

Wszyscy
: Któryś za nas cierpiał rany…

Dziecko XIV nakleja na Krzyżu swoje serce.

Zakończenie

Kapłan: Jezu Opuszczony, to Ciebie w swojej chorobie ukochały dwie nastoletnie dusze, Tobie całkowicie się oddały. Cierpienie, niczym drogocenne perły, gromadziły każdego dnia. Mogły kochać przede wszystkim w cierpieniu, które wymagało odwagi, wytrwałości, cierpliwości. Świadectwa Chiary i Kasi uczą nas życia, które przemienia ból w pieśń weselną, ponieważ w momencie spotkania będą, jak pisały, szczęśliwe z Jezusem. Wszystko dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Anioł I: Ziemska droga Kasi i Chiary usłana była uczynkami dobra. Postarajcie się, jak one, przygotować swoje ziemskie walizki na to najważniejsze spotkanie, spotkanie z Jezusem. (Odwraca walizkę gładką stroną ku zgromadzonym wiernym, nakleja kartkę z napisem: moje dobre uczynki) W drodze do domu, przed zaśnięciem zastanówcie się nad dobrem, które ofiarowaliście innym ludziom, zapiszcie przykłady na kartkach. Wróćcie tutaj, by powierzyć je Jezusowi Opuszczonemu i wrzućcie do walizki, niech napełni się uczynkami serca.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Śpiew: Pieśń i wystawienie Najświętszego Sakramentu.

Kapłan: Jezu Opuszczony, pragnę iść przez życie ze słowem: Tak na ustach wobec wszystkich Twoich planów i zamierzeń. Jasne światło Kasi oraz Chiary Luce będzie moim drogowskazem. Wraz z nimi chcę odpowiedzieć na zaproszenie do świętości poprzez miłość ku Tobie i bliźnim. Kto trwa w Tobie, a ty w nim, ten przynosi owoc obfity[4].

5-7 minut modlitwy w ciszy.

Kapłan: Jezu Opuszczony, miej w swojej opiece wszystkich chorych i cierpiących, wszystkich niewierzących, nieszczęśliwych, więzionych oraz tych, którzy stracili sens i wiarę we własne siły. W nich Chiara i Kasia widziały Ciebie, im najbardziej się poświęcały. Pomóż im zrozumieć, że „inny”, Boski świat czeka na nich, wystarczy tylko Tobie zaufać.
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Czternaścioro dzieci, które aktywnie uczestniczyło w drodze krzyżowej, powtarza:
Dla Ciebie Jezu, jeśli Ty tego chcesz, ja też tego chcę.

Pieśń na zakończenie adoracji.

Po zakończeniu adoracji – jeśli jest jeszcze czas – dzieci śpiewają piosenkę Pod Twym krzyżem

Drogę krzyżową napisała Magdalena Napiórkowska


___________________________________


[1] Zanzucchi M., Mam wszystko… 18 lat życia Chiary Luce, Kraków 2010, s. 48.
[2] Tamże, s.42.
[3] Pierwszy list św. Jana, 1 J 4, 7.12
[4] Ewangelia według św. Jana 15, 5