Wydrukuj tę stronę

Miłosierne nogi

 pobierz tekst (pdf)  (doc)

DROGA KRZYŻOWA: MIŁOSIERNE NOGI


Przed rozpoczęciem Drogi krzyżowej należy:

  • Ustawić w widocznym miejscu, dosyć wysoko, obraz Jezusa Miłosiernego. Z pod obrazu wychodzi w stronę kościoła, udrapowana z szarego materiału lub papieru, droga.
  • Przygotować 14 znaków nakazu (jednakowe koła o średnicy 20-30 cm, wycięte z „ciemno-niebieskiego” kartonu, lub pomalowane na „ciemno-niebiesko”) na których naklejamy np. wycięte z samoprzylepnej folii lub białego papieru, albo rysujemy związane z daną stacją Drogi krzyżowej „nakazy”. „Nakazy” powinny być białe z czerwonymi elementami np. czerwone serce (jak na znakach drogowych).

    stacja I – odwrócona litera U ze strzałką na jednym ramieniu (tak jak w zakazie zawracania);

    stacja II – znak pierwszej pomocy czyli biały, równoramienny krzyż (długość ramienia jest równa grubości ramienia)

    stacja III – dłonie w uścisku

    stacja IV – uśmiechnięta buzia

    stacja V – strzałka skierowana do góry, nad nią krzyż

    stacja VI – serce na otwartej dłoni

    stacja VII – ślady stóp (prawa-lewa)

    stacja VIII – matematyczny znak „równa się”

    stacja IX – serce z krzyżem w środku

    stacja X – matematyczny znak nieskończoności

    stacja XI – cztery stopy, dwie duże (prawa-lewa), dwie małe(prawa-lewa), ułożone tak, jakby małe „szły” za dużymi

    stacja XII – uchylone drzwi

    stacja XIII – litera M

    stacja XIV – prosta droga

    znak XV – monstrancja lub kielich z hostią
  • Dużą skrzynię, czyli pudło z kartonu pomalowane lub oklejone tak, aby wyglądało jak ciężka skrzynia;
  • wybrać czworo (najlepiej dwie dziewczynki i dwóch chłopców) wyraźnie, głośno i wolno czytających dzieci do czytania rozważań przy kolejnych stacjach.

 Stacje Drogi krzyżowej zapowiada, pierwszą część aklamacji czyta (jeśli nie jest ona śpiewana) i modlitwę: Któryś za nas… rozpoczyna prowadzący. Dzieci czytają tylko rozważanie.

W czasie każdej stacji Drogi krzyżowej jest miejsce na kilka sekund ciszy w czasie które dzieci w myśli powtarzają ostatnie zdanie rozważania. Prowadzący powinien umiejętnie o tym dzieciom przypominać.

Przed rozpoczęciem Drogi krzyżowej dzieci uczestniczą w krótkiej scence. Jeśli uczestniczące w scence dzieci mogą dysponować mikrofonem bezprzewodowym dialog rozgrywa się „w drodze”. Dzieci rozmawiają idąc przez kościół. Zatrzymują się na końcu „drogi” wychodzącej od obrazu Jezusa Miłosiernego. Jeśli w kościele jest tylko mikrofon stacjonarny przez kościół idzie w milczeniu chłopiec dźwigający skrzynię, dziewczynka podchodzi do niego już przy mikrofonie, gdzie rozpoczynają rozmowę.

Pytalińska: Franek, co ty dźwigasz w tej skrzyni?
Franek: Jak to co! Znaki! 
Pytalińska: Jakie znaki! Co za znaki?
Franek: Jak to jakie? Nie widziałaś znaków przy drodze? Takich słupków z tabliczkami np. zakazu, informacyjnych…
Pytalińska: Widziałam, ale mało mnie one interesowały… A te są jakie?
Franek: Nakazu.
Pytalińska: Nakazu?...
Franek: Tak! Nakazu! Żebyś wiedziała jak iść!
Pytalińska: Jak to jak iść? W którą stronę?
Franek: Nie w którą stronę, tylko w jaki sposób!
Pytalińska: W jaki sposób? Nic nie rozumiem…
Franek: Bo Pytalińska jesteś! Jak przestaniesz pytać, posłuchasz i mi pomożesz to zrozumiesz.

W tym momencie wychodzą ministranci z krzyżem i świecami i rozpoczyna się Droga krzyżowa. Franek przy każdej stacji, w czasie śpiewu, wyjmuje ze skrzyni właściwy znak drogowy, a Pytalińska ustawia (lub przypina) go przy drodze do obrazu, raz z jednej, a raz z drugiej strony drogi.

Wstęp
Ksiądz: Panie Jezu, rozpoczynamy wędrówkę Twoją drogą krzyżową. Chcemy na niej rozważać tajemnicę Twoich miłosiernych Nóg. Gdy patrzymy na obraz Bożego miłosierdzia, widzimy, że Ty nie czekasz. Ty idziesz do nas, boso, z ranami na stopach, pośpiesznie. Tak, jakbyś chciał powiedzieć, że nie dasz się wyprzedzić. Ty jesteś zawsze pierwszy. Nasze nogi będą miłosierne tylko wtedy, gdy będą iść Twoimi śladami. Pomóż nam, Panie Jezu, dobrze odczytać Twoje ślady - znaki, które nam pozostawiłeś na Twojej krzyżowej drodze, byśmy wiedzieli jak iść za Tobą.

Stacja I - Pan Jezus na śmierć skazany

Aklamacja:
Ksiądz: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
Wszyscy: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew:
Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku,
Lecz upadam, widzę krew na stopie w mroku,
Ty w jasnych promieniach dźwigasz mnie z podłogi,
Gdy klękam, całując
                                        …Miłosierne Nogi.


Dziewczynka 1: „Nawracajcie się!” czyli wracajcie, jeśli odeszliście ode Mnie, prosisz Panie Jezu. Nie jest to łatwe. Piłat, nie potrafił się sprzeciwić tłumowi krzyczącemu: „Na krzyż z Nim!” i kazał Cię ukrzyżować. Ja też często postępuję tak jak inni, bo boję się, że zostanę wyśmiana, nikt nie będzie chciał się ze mną przyjaźnić. A przecież Ty idziesz na Golgotę, bym nawracając się, wracając do Ciebie, postępując tak, jak chcesz Ty, zawsze mogła iść po śladach pozostawionych przez Twoje miłosierne Nogi.
Chłopiec 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz. 2: „Kto chce iść za Mną, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”, powiedziałeś Panie Jezu do uczniów. Teraz Ty sam bierzesz na swoje ramiona krzyż ciężki od naszych grzechów, by iść z nim aż na Golgotę. A ja tak często bronię się przed nowym zadaniem. Tak często rodzice, pani w szkole, koleżanki i koledzy słyszą: „A dlaczego ja?”.
Ch. 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja III – Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz. 1: „Idź i najpierw pojednaj się z bratem”, mówisz mi Panie Jezu, gdy chcę przyjść przed Twój ołtarz. Gdy patrzę z jakim trudem, mimo niewyobrażalnego bólu i zmęczenia, podnosisz się z upadku, by iść dalej, jest mi przykro, że zapominałam o tych Twoich słowach. Tak niechętnie przyznawałam się do winy. Tak często chciałam ją ukryć, a nawet kłamałam.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IV – Pan Jezus spotyka swoją Matkę

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Przyjdź królestwo Twoje”. Tych słów Ty mnie nauczyłeś, Panie Jezu. Codziennie je powtarzam w modlitwie: „Ojcze nasz”. Gdy patrzę na Twoje spotkanie z Mamą lepiej rozumiem, o co się modlę. Wasze, pełne miłości i wzajemnego zrozumienia, spojrzenia mówią wszystko. A ja tak często nawet nie staram się spokojnie wysłuchać mamy i taty. Buntuję się i zamykam. Trwam w swoim uporze.
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja V – Pan Jezus przyjmuje pomoc Szymona

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 1: „Ja jestem Drogą”, powiedziałeś Panie Jezu o sobie. Dla Szymona z Cyreny, który pomógł Ci nieść krzyż, stałeś się „drogą do wiary”. On i jego synowie stali się gorliwymi chrześcijanami. Gdy patrzę na Szymona idącego obok Ciebie na Golgotę, rozumiem, że każde wyznanie wiary i każdy dobry uczynek ofiarowany Tobie, jest „drogą do Ciebie”, Twoją drogą, wędrowaniem śladami Twoich miłosiernych Nóg.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VI – Pan Jezus przyjmuje pomoc Weroniki

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Starajcie się wejść przez ciasną bramę”. To kolejne Twoje słowa Panie Jezu. Gdy patrzę na Weronikę, która ociera Twoją skrwawioną twarz, rozumiem już, że „ciasna brama” to kierowanie się miłością, również wtedy, gdy jest to bardzo trudne. Weronice nawet żołnierze nie potrafili przeszkodzić. A ja? Tak często, gdy widzę zmęczoną mamę, smutnego kolegę, zatroskaną koleżankę, wolę ich minąć, udawać, że ich nie dostrzegam.
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VII – Pan Jezus upada po raz drugi

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 1: „Pójdź za mną!”, powiedziałeś Panie Jezu do Mateusza, a on „wstał i poszedł za Tobą”. Słyszę w sercu te słowa, gdy patrzę z jakim wysiłkiem i bólem podnosisz się z kolejnego upadku. Bo każdy kolejny Twój krok wynika z posłuszeństwa Ojcu, który Cię posłał, abyś „świat zbawił”. Iść śladami Twoich miłosiernych Nóg, Panie Jezu, to być posłusznym rodzicom, nauczycielom, także Twoim przykazaniom i zasadom, których obiecałam przestrzegać.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VIII – Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Jeśli Twój brat zgrzeszy, idź i upomnij go”, uczysz Panie Jezu. Gdy patrzę jak upominasz płaczące nad Tobą kobiety, słyszę w sercu te Twoje słowa. Mimo bólu i braku sił, podchodzisz do nich. Cierpliwie, delikatnie, z miłością wskazujesz właściwą drogę. A ja? Tak często wolę stać z boku, albo przyłączyć się do tych, co źle robią, żeby mnie lubili. Ciągle usprawiedliwiam się słowami: przecież inni też tak robią.
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IX – Pan Jezus po raz trzeci upada

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 1:  „Dziś muszę wejść do twojego domu”. Słyszę te Twoje słowa, Panie Jezu, gdy patrzę na Twój niewyobrażalny ból i wysiłek, z jakim powstajesz z upadku. Przecież dlatego idziesz na Golgotę, bym mogła Ci otworzyć dom mojego serca. Bym z Tobą szła do szkoły, do zabawy, do kolegów i koleżanek. Czekasz na mnie w Eucharystii i w sakramencie pokuty. Tęsknisz za spotkaniem ze mną na modlitwie.  A ja? Tak rzadko myślę o Tobie.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja X – Pan Jezus zostaje z szat obnażony

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Jeśli ktoś cię zmusza, żebyś szedł z nim tysiąc kroków, idź z nim dwa tysiące”. W ten sposób mówisz mi, Panie Jezu, że to, co robię, mam robić najlepiej, jak potrafię, dawać z siebie wszystko. Ty na Golgocie oddałeś nawet swoją szatę. A ja? Tak często robię „byle jak”. Nie chce mi się pójść do chorego kolegi, w odwiedziny do babci czy mamie po zakupy. Potrafię nawet powiedzieć: A co ja z tego będę miała?
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XI – Pan Jezus zostaje przybity do krzyża

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 1: „Pójdę za Tobą dokądkolwiek się udasz”. Ten, kto to do Ciebie, Panie Jezu, powiedział, nie dotrzymał obietnicy. A ja?  Przy każdej spowiedzi obiecuję poprawę. Rodzicom i pani w szkole też składam wiele obietnic. Ile z nich zlekceważyłam? O ilu zapomniałam? Twoje miłosierne Nogi, przybite do krzyża, przypominają mi, że droga za Tobą jest wymagająca. Ty nie składałeś „pustych obietnic”.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Gdy chcesz się modlić, wejdź do izdebki i zamknij drzwi”. Teraz moją izdebką modlitwy jest wzgórze Golgoty. Tutaj, Panie Jezu, przyprowadziły mnie ślady Twoich miłosiernych Nóg. Całuję Twoje stopy, przybite do krzyża i wsłuchuję się w Twoją modlitwę do Ojca. Od Ciebie chcę uczyć się przebaczać i oddawać siebie Maryi. Poprzez świadectwo mojej wiary, chcę prowadzić innych Twoimi śladami.
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIII – Ciało Pana Jezusa zostaje oddane Maryi

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 1: „Kto idzie za Mną, będzie miał światło życia”, obiecałeś Panie Jezu. Wędrowanie śladami Twoich miłosiernych Nóg, nawet, gdy bardzo trudne, jest rozświetlone tym światłem. Nawet teraz, gdy Maryja tuli w ramionach Twoje  martwe ciało, to światło nie gaśnie. Ona szepce mi cichutko, jak Ty kiedyś Jairowi: „Nie bój się, wierz tylko!”. Tak bardzo pragnę powierzyć Jej każdy mój lęk i zawierzyć każdy mój krok.
Ch 1: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIV – Ciało Pana Jezusa zostaje złożone w grobie

K: Klękam przed Tobą Jezu kochany,
W: Uwielbiam Twoje najświętsze rany.

Śpiew: Jezu, biegnę z Tobą, chcę dorównać kroku …

Dz 2: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Czy Jan pamiętał te słowa, gdy wraz z innymi, składał Twoje ciało w grobie? Pewnie nie. Ale zrozumiał ich moc, gdy trzeciego dnia zastał Twój grób pusty. A czy ja rozumiem i wierzę w te słowa? Czy wiem już, że miłosierne nogi to te, które najpierw idą do Ciebie? A pokrzepione przez Ciebie, idą wszędzie z Tobą, Twoją drogą, śladami Twoich stóp?
Ch 2: Panie Jezu, pomóż mi chętnie i wytrwale iść Twoimi śladami.
Wszyscy powtarzają modlitwę chłopca po cichu.

Wszyscy: Któryś za nas cierpiał rany…

Zakończenie

Ksiądz: Panie Jezu, przeszliśmy  śladami Twoich miłosiernych Nóg. Rozważyliśmy znaki, jakie nam pozostawiłeś, abyśmy wiedzieli jak iść za Tobą. I rozumiemy, że wędrować Twoją drogą możemy tylko wtedy, gdy Ty nas prowadzisz i umacniasz. Dlatego na naszej drodze musimy postawić jeszcze jeden znak, najważniejszy. On będzie nam przypominał, że czekasz na nas w tabernakulum. Że zawsze, gdy przyjdziemy do Ciebie, będziemy Cię adorować, umocnisz nasze nogi do dalszej wędrówki Twoimi śladami, uczynisz je bardziej miłosiernymi.

Franek umieszcza XV-ty znak na „drodze” przed obrazem.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Pieśń i wystawienie Najświętszego Sakramentu

Ksiądz: Panie Jezu, teraz w chwili cichej modlitwy, każdy z nas chce Ci ofiarować to wszystko, co przeżył i zrozumiał idąc Twoją drogą krzyżową. Chcemy Ci za to podziękować, przeprosić Cię, że nie zawsze kierowaliśmy się znakami, jakie Ty nam pozostawiłeś i prosić Cię, byś czynił nasze nogi miłosiernymi.

5-7 minut adoracji w ciszy

Ksiądz: Bądź uwielbiony miłosierny Panie, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Pieśń i zakończenie adoracji.

Rozważania przygotowała Krystyna Karkowska