Wydrukuj tę stronę

Pan Jezus prosi: "Patrz!" 1


 

Przed pójściem na adorację

 

Poproś o pomoc Ducha Świętego

Zanim rozpoczniesz „modlitwę adoracyjną” poproś o pomoc Ducha Świętego.

Duch Święty, który mieszka w nas od dnia chrztu świętego, prowadzi nas i uczy dobrej modlitwy. Dlatego, gdy klękasz do modlitwy, najpierw poproś tego najwspanialszego Nauczyciela i Przewodnika o pomoc. Możesz to zrobić swoimi słowami, a możesz odmówić modlitwę zamieszczoną w zakładce „modlitwy dla dzieci na rozpoczęcie i zakończenie adoracji”.

Te modlitwy są przeznaczone nie tylko do odmawiania w kościele, gdy przychodzisz na adorację i ją kończysz. Możesz z nich korzystać zawsze, gdy zaczynasz i kończysz jakąś część modlitwy nowennowej w domu.  Bo przecież to co robisz w domu przed i po adoracji też jest modlitwą, która przygotowuje cię do pójścia do kościoła i pomaga ci zakończyć spotkanie z Panem Jezusem w domu.

Przeczytaj uważnie zdanie z Pisma Świętego

Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon (Mt 2,11).

Pomyśl

Kogo mędrcy rozpoznali w Dziecięciu, którym opiekowała się Maryja? Dlaczego upadli na twarz i oddali Mu pokłon? Czy zachowanie mędrców jest dla ciebie wzorem modlitwy? Jakiej modlitwy?

Przeczytaj uważnie rozważanie, które ci pomoże odpowiedzieć na te pytania

Z Ewangelii znasz wiele obrazów, które mówią o takim bardzo szczególnym patrzeniu. Takim do którego w tym tygodniu zaprasza cię Pan Jezus. On chce cię takiego patrzenia uczyć.

Usiądź więc i zobacz w wyobraźni Maryję i Józefa, którzy pielęgnują Dziecię złożone w żłobie, uciekają z Nim do Egiptu, otaczają Go troską w Nazarecie. Patrzą na Niemowlę, a później coraz większego Chłopca, który bawi się z rówieśnikami, uczy się i pomaga w domu. Ale czy widzą tylko człowieka, który rośnie i rozwija się jak każde inne dziecko? Oczami wiary widzą Syna Bożego.

A trzej mędrcy? Ewangelista pisze, że „weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon”. Oni zobaczyli dziecko i opiekującą się nim Matkę. Widzieli w swoim życiu wiele niemowląt na rękach ich matek. Ale przed tym Niemowlęciem „upadli na twarz i oddali Mu pokłon”. Wędrowali wiele miesięcy, żeby to zrobić. Bo oczami wiary widzieli w tym Dziecięciu Wszechmogącego Boga.

Przypomnij sobie jeszcze jedną scenę. Na Golgocie, obok Jezusa, ukrzyżowano dwóch łotrów. Jeden z nich widział w Jezusie tylko takiego jak on skazańca. Drugi też widział skazanego i ukrzyżowanego, tak jak on, człowieka. Ale oczami wiary dostrzegał w wiszącym na krzyżu Jezusie, Pana nieba i ziemi. Czy słyszysz jak mówi do Niego: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do swego królestwa”?

Ty też otrzymałeś „oczy wiary”. Dzięki nim możesz w białej hostii widzieć Pana Jezusa, który się ukrył w znaku chleba, by zostać na zawsze z nami. Możesz Go zobaczyć w słowie Bożym i w modlitwie.  Potrafisz Go dostrzec w drugim człowieku, w mamie i tacie, w babci, dziadku, sąsiadce, koleżance i koledze, przechodniu na ulicy. Bo w każdym człowieku mieszka Bóg, w tym dobrym i tym niezbyt dobrym. Pan Jezus, nikogo nie opuszcza. Dzięki „oczom wiary” możesz się dobrze modlić i wspaniale pomagać innym, nikogo nie odrzucać.

Pan Jezus prosi cię: Patrz! Jeszcze z jednego powodu. Nie ma przyjaźni bez patrzenia sobie w oczy. Przyjaciele chcą się ciągle widywać, chcą się na siebie „napatrzeć”. Chcą być z sobą nawet bez słów. Jeśli chcesz przyjaźni z Panem Jezusem musisz też się na Niego „napatrzeć”, musisz z Nim po prostu być.

 

Idź na adorację


Rozumiesz już o jakie patrzenie prosi Pan Jezus? Uklęknij więc przed Nim, odmów modlitwę do Ducha Świętego na rozpoczęcie adoracji, i zobacz oczami wiary Pana Jezusa ukrytego w białym chlebie, zamkniętego w tabernakulum czy w monstrancji. On bardzo tęskni za tobą, Chce się z tobą spotykać. Też chce się na ciebie „napatrzeć”.

Ty również patrz na Niego. Opowiedz Mu o swoich „oczach wiary”. Może masz z nimi problemy. Nie zawsze widzisz nimi, w Eucharystii i w drugim człowieku Pana Jezusa. Proś Go o uzdrowienie tam, gdzie twój „wzrok wiary” jest niezbyt ostry.

Opowiedz Panu Jezusowi o swoich rodzicach, koleżankach, kolegach. Czy zawsze umiesz być dla innych miły i dobry, taki jaki chciałbyś być dla Pana Jezusa, gdybyś Go spotkał? Powtarzaj w sercu: Jezu, ucz mnie patrzeć ”oczami wiary”.

Przeżyłeś czas beatyfikacji Ojca Świętego Jana Pawła II. Bł. Jan Paweł II był i nadal jest wielkim przyjacielem dzieci. Zawsze bardzo liczył i nadal liczy na ich pomoc, „na współpracę” z nimi w pomaganiu innym poprzez modlitwę i takie właśnie patrzenie „oczami wiary”. On sam był mistrzem w takim patrzeniu. Podziękuj Panu Jezusowi za dar nowego orędownika i przyjaciela dzieci w niebie. A bł. Papieża Polaka proś o pomoc w ćwiczeniu swoich „oczu wiary”.

Wraz z wszystkimi dziećmi adorującymi w każdym tygodniu Pana Jezusa, odmów „Modlitwę nowenny”, czyli modlitwę na zakończenie adoracji.

Zrób w domu

Pomyśl przez chwilę o twojej rozmowie z Panem Jezusem przed Najświętszym Sakramentem. Rozmawiałeś z Nim o oczach wiary i zastanawiałeś się jaki jest twój wzrok wiary.

Rozmawiałeś z Panem Jezusem również o bł. Janie Pawle II. Dziękowałeś Mu za nowego orędownika i przyjaciela dzieci w niebie. Prosiłeś również bł. Papieża Polaka o uczenie cię „wzroku wiary”. Podziękuj Panu Jezusowi za czas adoracji. Zastanów się czego się nauczyłeś i napisz o tym Panu Jezusowi lub Mu to narysuj w twoim „zeszycie adoracyjnym”.