Wydrukuj tę stronę

Przygotuj dar


Kapłan: W naszym czuwaniu jesteśmy podobni do Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego. Jutro bowiem, w Niedzielę Miłosierdzia, będziemy wsłuchiwać się w Ewangelię mówiącą o tym, że Chrystus tchnął na Apostołów i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego”. Oczekujemy na wielkie dary Boże i możemy być pewni, że Bóg nam ich udzieli, byleśmy tylko chcieli je przyjąć.

Przyjmując Boże dary uczymy się na nie odpowiadać. Miłość jest nieustanną wymianą darów. Bóg obdarza człowieka na miarę boską, a człowiek oddaję się Bogu na miarę ludzką. Miary są różne, ale obydwa dary mogą cechować się pełnią. Bóg daje całego siebie, a człowiek powinien uczynić podobnie. Taką całkowitość oddania chcemy wyrazić w trzech określeniach: „Jezu, ufam Tobie”, „totus Tuus”, „moje postanowienie”.

„Jezu, ufam Tobie”

Poniżej znajduje się wiele tekstów biblijnych oraz z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny. Wyznaczone osoby odczytują niektóre z tych tekstów. Po każdym tekście śpiewamy refren: „Jezu, ufam Tobie”.

Można także te teksty wydrukować na małych karteczkach i umieścić w koszyczku, aby każdy mógł podejść, wziąć jeden tekst. Będzie on dla niego pamiątką i pomoże mu także w modlitwie przed Najświętszym Sakramentem.

Teksty biblijne

„Ja zaufałem Twemu miłosierdziu; niech się cieszy me serce z Twojej pomocy, chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem” (Ps 13, 6).

„Tobie zaufali nasi przodkowie, zaufali, i Tyś ich uwolnił; do Ciebie wołali i zostali wybawieni, Tobie ufali i nie doznali wstydu” (Ps 22, 5-6).

„Czemu jesteś zgnębiona, moja duszo, i czemu jęczysz we mnie? Ufaj Bogu, bo jeszcze Go będę wysławiać: Zbawienie mego oblicza i mojego Boga” (Ps 43, 5).

„Panie Zastępów, szczęśliwy człowiek, który ufa Tobie!” (Ps 84, 13).

„Ufałem, nawet gdy mówiłem: «Jestem w wielkim ucisku». Powiedziałem w swym przygnębieniu: «Każdy człowiek kłamie!» Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pańskiego” (Ps 116, 10-13).

„Oto Bóg jest zbawieniem moim! Będę miał ufność i nie ulęknę się, bo mocą moją i pieśnią moją jest Pan. On stał się dla mnie zbawieniem!” (Iz 12, 2).

„Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą” (Mt 7, 9-11).

„To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Jam zwyciężył świat” (J 16, 33).

„Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19, 32-34).

„Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu, a o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba” (1 J 3, 21-22).

Teksty z Dzienniczka św. Faustyny:

„Napisz to dla dusz strapionych: Gdy dusza ujrzy i pozna ciężkość swych grzechów, gdy się odsłoni przed jej oczyma duszy cała przepaść nędzy, w jakiej się pogrążyła, niech nie rozpacza, ale z ufnością niech się rzuci w ramiona mojego miłosierdzia, jak dziecko w objęcia ukochanej matki. Dusze te mają pierwszeństwo do mojego litościwego serca, one mają pierwszeństwo do mojego miłosierdzia. Powiedz, że żadna dusza, która wzywała miłosierdzia mojego, nie zawiodła się ani nie doznała zawstydzenia. Mam szczególne upodobanie w duszy, która zaufała dobroci mojej” (Dz 1541).

„Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest ¾ ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask. Cieszę się, że żądają wiele, bo moim pragnieniem jest dawać wiele, i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca” (Dz 1578).

„Córko, kiedy przystępujesz do spowiedzi świętej, do tego źródła miłosierdzia mojego, zawsze spływa na twoją duszę moja krew i woda, która wyszła z serca mojego i uszlachetnia twą duszę. Za każdym razem, jak się zbliżasz do spowiedzi świętej, zanurzaj się cała w moim miłosierdziu z wielką ufnością, abym mógł zlać na duszę twoją hojność swej łaski. Kiedy się zbliżasz do spowiedzi, wiedz o tym, że ja sam w konfesjonale czekam na ciebie, zasłaniam się tylko kapłanem, lecz sam działam w duszy. Tu nędza duszy spotyka się z Bogiem miłosierdzia. Powiedz duszom, że z tego źródła miłosierdzia dusze czerpią łaski jedynie naczyniem ufności. Jeżeli ufność ich będzie wielka, hojności mojej nie ma granic. Strumienie mej łaski zalewają dusze pokorne. Pyszni zawsze są w ubóstwie i nędzy, gdyż łaska moja odwraca się od nich do dusz pokornych” (Dz 1602).

„Ktokolwiek się zbliży do ciebie, niech nie odejdzie bez tej ufności w miłosierdzie moje, której tak bardzo pragnę dla dusz. Módl się, ile możesz, za konających, wypraszaj im ufność w moje miłosierdzie, bo oni najwięcej potrzebują ufności, a najmniej jej mają (...). Ty znasz całą przepaść mojego miłosierdzia, więc czerp z niego dla siebie, a szczególnie dla biednych grzeszników. Prędzej niebo i ziemia obróciłyby się w nicość, aniżeliby duszę ufającą nie ogarnęło miłosierdzie moje” (Dz 1777).

„Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego. O, jak bardzo mnie rani niedowierzanie duszy. Taka dusza wyznaje, że jestem święty i sprawiedliwy, a nie wierzy, że jestem miłosierdziem, nie dowierza dobroci mojej. I szatani wielbią sprawiedliwość moją, ale nie wierzą w dobroć moją” (Dz 300).

„Napisz: (...) Jak boleśnie rani mnie niedowierzanie mojej dobroci. Najboleśniej ranią mnie grzechy nieufności” (Dz 1076).

„Niech pokładają nadzieję w miłosierdziu moim najwięksi grzesznicy. Oni mają prawo przed innymi do ufności w przepaść miłosierdzia mojego. Córko moja, pisz o moim miłosierdziu dla dusz znękanych. Rozkosz mi sprawiają dusze, które się odwołują do mojego miłosierdzia. Takim duszom udzielam łask ponad ich życzenia. Nie mogę karać, choćby ktoś był największym grzesznikiem, jeżeli on się odwołuje do mej litości, ale usprawiedliwiam go w niezgłębionym i niezbadanym miłosierdziu swoim. Napisz: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości mojej” (Dz 1146).

„Miłosierdziu mojemu nie przeszkadza nędza twoja. Córko moja, napisz, że im większa nędza, tym większe ma prawo do miłosierdzia mojego, a namawiaj wszystkie dusze do ufności w niepojętą przepaść miłosierdzia mojego, bo pragnę je wszystkie zbawić. Zdrój miłosierdzia mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz ¾ nikogo nie wyłączyłem” (Dz 1182).

„Większe jest miłosierdzie moje aniżeli nędze twoje i świata całego. Kto zmierzył dobroć moją? Dla ciebie zstąpiłem z nieba na ziemię, dla ciebie pozwoliłem przybić się do krzyża, dla ciebie pozwoliłem otworzyć włócznią najświętsze serce swoje i otworzyłem ci źródło miłosierdzia; przychodź i czerp łaski z tego źródła naczyniem ufności. Uniżonego serca nigdy nie odrzucę, nędza twoja utonęła w przepaści miłosierdzia mojego. Czemuż byś miała przeprowadzać ze mną spór o nędzę twoją. Zrób mi przyjemność, że mi oddasz wszystkie swe biedy i całą nędzę, a ja cię napełnię skarbami łask” (Dz 1485).

Homilia.

Po wysłuchaniu wielu tekstów i wyśpiewaniu wielokrotnie „Jezu, ufam Tobie”, kapłan podsumowuje te rozważania przypominając, że Jezus chciał, aby te właśnie słowa były na obrazie ukazującym Go jako Miłosiernego i Zmartwychwstałego. Widocznie wiążą się one w sposób szczególny z przyjęciem daru miłosierdzia i niesieniem go innym ludziom (można wykorzystać teksty zamieszczone w pierwszej części książki).

„Totus Tuus”

Komentator: Będziemy jutro powtarzać słowa: „Jezu, ufam Tobie” . Nie możemy też pominąć innych słów, wyrażających oddanie Jana Pawła II i pomagającym nam zawierzyć Jej swoje życie. Czy potrafimy wypowiedzieć nasze „totus Tuus” z takim zaangażowaniem, z jakim czynił to Papież? Wsłuchajmy się w świadectwa niektórych osób, mówiących o ich przeżywaniu tych słów (w czasie przygotowywania celebracji należy zachęcić członków wspólnoty, aby napisali lub wypowiedzieli swoje świadectwo).

Wyznaczone osoby odczytują wybrane świadectwa (lub ich części) zamieszczone w pierwszej części książki. Po każdym świadectwie śpiewamy refren pieśni „Totus Tuus” lub refren innej pieśni do Matki Bożej.

Po wysłuchaniu świadectw i wyrażeniu naszego oddania Maryi kapłan dokonuje podsumowania i uwrażliwia na następny dar, który przygotowujemy, by go złożyć Bogu. Należy zachęcić wiernych, aby rozważyli w sercu możliwość złożenia daru w postaci postanowienia przychodzenia co tydzień na adorację Najświętszego Sakramentu. Można również przypomnieć główne myśli o ruchu „Adoremus”, o sposobie włączenia się w niego, o błogosławieństwie dla jego członków, które zostanie jutro udzielone, o dalszym trwaniu w ruchu (przebieg tego obrzędu jest zamieszczony poniżej w pomocach przeznaczonych na jutrzejszą Mszę Świętą, a pełniejszy opis ruchu znajduje się na stronie internetowej oraz w książce „Beatyfikacja – Ruch modlitewny «Adoremus»”).