Wydrukuj tę stronę

Różaniec na trudne chwile

 

Różaniec na trudne chwile

 

Tajemnice światła (czwartki)


I Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Chrzest Jezusa w Jordanie kończy Jego życie w ukryciu. Jan Chrzciciel nazywa Go Barankiem Bożym, „który gładzi grzech świata” (J 1,29). Jezus rozpoczyna swą publiczną działalność Mesjasza. Sam Bóg Ojciec potwierdza tożsamość Chrystusa: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Mk 1,11).

W obrazie Chrztu Jezusa mamy przed oczami całą naszą nędzę. W codziennym zabieganiu możemy nie zauważyć największego daru, jakim jest Jezus. Czyż i nad Jordanem ludzie nie zauważyli Jezusa? Przyszedł niezauważony. Stał w tłumie oczekujących na chrzest.

Jezu, pozwól nam pozbyć się naszego zaślepienia. Zabierz od nas mgłę, która nie pozwala nam Cię dostrzec. Bądź naszym Światłem!


II Wesele w Kanie Galilejskiej

Jezus postanowił być obecny wraz ze Swą Matką na weselu. „Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów” (J 2,1-2). Chciał dzielić z człowiekiem jego radość.

Wkroczył w życie ludzkie i postanowił wydarzenie weselne ubogacić swoim pierwszym znakiem. Przemienił wodę w wino. A później? Później, jako znak Triduum Paschalnego, Jezus przemieni wino w swoją Krew.

Jezu, obdarz mnie łaską zrozumienia, że tylko Ty jesteś w stanie mnie przemienić. Daj siłę, byśmy potrafili powstawać z upadków poprzez oczyszczający nas sakrament pokuty i pojednania. Daj nam radość z przemiany dokonującej się w intymniej relacji między Tobą i człowiekiem.


III Głoszenie Królestwa Bożego

Jezus rozpoczął głoszenie Dobrej Nowiny w północnej Galilei. Nie w Rzymie, nie w Jerozolimie, ale właśnie w Ziemi Zabulona i Neftalego (Mt 4,12-23). Tu, gdzie – jak by się mogło według przekazów wydawać – byli ludzie odrzuceni, pogardzani i ubodzy. Tu, gdzie – jak uważano – znajduje się prowincja zabita deskami, Słowo Boże zobaczyło światło dzienne po raz pierwszy.

Miał rację św. Augustyn mówiąc, że kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne ma swoje właściwe miejsce… Ale nie da się Królestwa Bożego stworzyć tylko dobrymi postanowieniami. Trzeba Je przyjąć jako dar, jako łaskę. Bo tylko Jezus jest w stanie dla Królestwa Bożego usunąć z naszego życia grzech.

Czy potrafię wyzbyć się patrzenia na bliźnich przez pryzmat bogactwa lub doświadczenia? Czy do każdego napotkanego człowieka, biednego czy bogatego, Kopernika lub Einsteina, celnika i nierządnicę, faryzeusza i saduceusza, czy na każdego patrzę jak osobę bezcenną w oczach Boga? Czy nie spycham przypadkiem kogoś na margines, bo nie ma wykształcenia… Bo ma inne zdanie niż ja… Bo jest mniej zasobny…


IV Przemienienie na górze Tabor

Jezus w obecności Piotra, Jakuba i jego brata Jana, przemienił się na Górze Tabor (por. Mt 17,1-9). Spotkał się ze swoim Ojcem, a uczniowie mogli ujrzeć ich wielką miłość.

„Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło”. Czasami tak trudno nam dostrzec Światło, którym jest Jezus pragnący przemienić nasze życie. Często brak nam wiary, dzięki której – i we współpracy z łaską Bożą – wszystko może stać się przejrzyste, czyste i jasne, niczym biel szat Jezusa.

Maryjo, pozwól nam zrozumieć głębię Ojca: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”. Obdarz nas łaską głębokiej wiary i zrozumienia, że tylko krocząc za Jezusem i słuchając Jego słów, możemy przemienić nasze wnętrze i otworzyć je na zrozumienie prawd wiary.


V Ustanowienie Eucharystii

W jerozolimskim Wieczerniku (por. Mk 14, 22-24; Mt 26,26-30; Łk 22,19-20 oraz
1 Kor 11,23-26), wypowiadając słowa: „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane” (Łk 22,19), Jezus ustanowił Eucharystię. W ten sposób zrealizowana została Jego zapowiedź, że nie zostawi nas samych.

 „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,54). Panie Jezu, rozprzestrzenił się koronawirus. Pozostaje w nas tęsknota za Tobą.

Głód Boga! Msza Święta to pokarm duchowy, który podtrzymuje nas, chrześcijan, jako krzew winny. Jezu, przychodź do nas zawsze w Komunii duchowej. W chwilach, gdy nie możemy fizycznie przyjąć Cię w hostii. Karm nas swoją łaską, siłą i miłością tu – na ziemi i w wieczności.


Tajemnice radosne (poniedziałki, soboty)


I Zwiastowanie NMP

Jakże są piękne na górach nogi zwiastuna dobrej nowiny (por. Iz 52,7). Archanioł przynosi na ziemię ziarno Ewangelii. Poszukuje ziemi, która je przyjmie i wyda owoc. Niewiele osób chciało je przyjąć, co pokazują zamknięte drzwi Betlejem i krzyż Golgoty. Tą, która jako pierwsza przyjęła Ewangelię, była Maryja.

Matko Jezusa i nasza Matko, naucz nas Twojej otwartości. Twojej zgody na ingerencję Boga w naszym życiu i bycie Jego narzędziem. Naucz nas wypowiadać „fiat” zawsze tam, gdzie Twój Syn nas powołuje. Pozwól nam wszystkie trudne sprawy rozważać z Bogiem w sercu.


II Nawiedzenie św. Elżbiety

Dobra nowina łączy ludzi, tworzy z nich wspólnotę. Słowo bijące pod sercem Maryi, chociaż jeszcze nie zrobiło żadnego kroku, już skutecznie działa. Porusza się dziecko w łonie Elżbiety, a sama Elżbieta rozumie, że jej życie nie powinno być skoncentrowane na być może niedalekiej już śmierci, lecz na życiu.

Maryjo, daj nam łaskę radości z ingerencji Boga w najtrudniejszym czasami momencie naszego życia. Pozwól, byśmy jak Elżbieta i Maryja, czerpali radość z rozpoznawania Słowa Jezusa we wspólnocie. Niech przyjście Boga „tu i teraz” w nasze życie odmieni nas i da nam nadzieję, że to co trudne, mija i pojawia się piękno życia.


III Narodzenie Jezusa

Urodzony w żłobie i spowity w pieluszki. To nie bajka. Naprawdę..., bo żłóbek to grób, a pieluszki to całun. Jezus przyjął ludzkie ciało z wszystkimi tego konsekwencjami. Dzisiaj też dzieli z nami łzy, obawę i niepewność. Mimo wszystko pozostaje na wieki Księciem Pokoju.

Maryjo, naucz nas cierpliwości narodzin Zbawiciela w naszym sercu. Daj nam łaskę przeciwstawiania się zniechęceniom, powstawania z upadków związanych z przywiązaniem do grzechów czy naszymi uzależnieniami. Pomóż nam trwać na modlitwie w oczekiwaniu na spotkanie z Mesjaszem. Daj nam łaskę niesienia wszędzie pokoju.


IV Ofiarowanie w świątyni

Święty Łukasz w swojej Ewangelii opisuje moment przyniesienia Jezusa przez Józefa i Maryję do świątyni (Łk 2,22-24). Maryja z Józefem wiedzieli o wyjątkowości swego Syna. Mimo to zachowali wierność przepisom prawa. Przynieśli Jezusa, aby ofiarować Go Bogu. Mały Jezus, nieświadome jeszcze swej przyszłości Niemowlę, zostało ukazane całemu światu. Wkroczyło w bieg historii.

Człowiek jest dla bliźniego najcenniejszym darem, którego nie można jednak wziąć w posiadanie. Mąż, żona, dzieci, rodzice – nie są moją własnością. Trzeba ich codziennie przyjmować jako Boży dar, a jednocześnie oddawać ich Bogu. Oddać, by ciągle na nowo przyjmować ich jako osoby. Oddać, by nie stały się w moich rękach tylko przedmiotem. Maryjo, naucz mnie, naucz nas tego…


V Znalezienie w świątyni

W jednej z modlitw Liturgii Godzin prosimy Boga za tych, „którzy poszukują prawdy, aby ją znaleźli, a znalazłszy, nigdy nie przestali jej szukać”. Maryja i Józef szukali i znaleźli Jezusa, ale ileż to jeszcze razy będą Go poszukiwać i znajdować? Jezus, nawet jeśli Go znajdziemy, jest już krok przed nami, już nas uprzedza w drodze do Galilei, a potem do domu Ojca. Cieszmy się każdym Jego znalezieniem i nie ustawajmy za Nim w drodze.

Maryjo, naucz nas cierpliwości w szukaniu Jezusa. Obdarz nas łaską znajdowania Go zawsze w sakramentach, Słowie Bożym… w Kościele!


Tajemnice bolesne (wtorki i piątki)


I Modlitwa w Ogrójcu

Ogrodzie Oliwny - widok w tobie dziwny,
Widzę Pana Mego na twarz upadłego.
Tęskność, smutek strach Go ściska,
Krwawy pot z Niego wyciska.
Ach Jezu mdlejący, prawieś konający.

Kielich gorzkiej męki z Ojca Twego ręki
Ochotnie przyjmujesz, za nas ofiarujesz.
Anioł Ci się z Nieba zjawia,
O męce z Tobą rozmawia.
Ach Jezu strwożony, przed męką zmęczony.

Kawałek ziemi w Ogrodzie Oliwnym –
Modlitwa jakby dziecka – pokorna.
Wyznanie – jałmużna Krwi i potu trwogi konanie.
Ofiara całopalna, Syn cały oddany
A oto moje wyznanie – I ja Tobie oddaję się, Panie.

Modlitwa w Getsemani to godzina, w której Jezus świadomie przyjmuje na swoje barki grzechy całego świata. I moje grzechy! Jezu, modlisz się długo, cierpliwie, z miłością…

Maryjo, obdarz mnie łaską wytrwałej i chętnej modlitwy. Naucz mnie modlić się nie tylko za bliskich memu sercu, ale także za wrogów.


II Biczowanie

Poncjusz Piłat przed wydaniem wyroku skazującego na śmierć krzyżową poddał Jezusa biczowaniu. Przed Twą Drogą Krzyża musiałeś, Jezu, znosić jeszcze zniewagi i szyderstwa…

Tak wielu ludzi dzisiaj doznaje zniewag i szyderstw. We współczesnym, nastawionym na materializm świecie najwięcej uderzeń zadawanych jest nienarodzonym dzieciom. Tak wiele aborcji pozbawia życia najmłodszych…

Panie Jezu, daj mi odwagę, aby bronić najmniejszych, najbardziej bezbronnych. Daj mi, Chryste, odwagę, aby nie stać biernie!


III Cierniem ukoronowanie

Ubiczowali, ale było im jeszcze za mało. Odebranie ludzkiej godności w cierpieniu związanym z ubiczowaniem nie wystarczyło oprawcom. Postanowili jeszcze założyć koronę z cierni. Nie okazali taryfy ulgowej.

A Jezus? Nie bronił się. Przyjmował ze spokojem cierpienie. Oczy Zbawiciela zalewały się Krwią. Chrystus przeżywał niewyobrażalny ból. Ciernie z łatwością wbijały się w głowę, jakże unerwioną i unaczynioną. Ale znosił ból z miłością.

Panie, moje grzechy to ciernie wbijające się w Twoje skronie.  Przepraszam Cię za wszystkie moje ciernie – złe słowa względem bliźnich, wszelkie przejawy braku miłości, brak obrony nienarodzonych i wszelkie nieposzanowanie życia oraz wykroczenia względem miłości.


IV Niesienie krzyża

„Jeśli kto chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje” (Mk 8,34). Chrystus zaprasza nas, byśmy w codzienności potrafili iść razem z nim. Ręka w rękę. W każdej sytuacji. Na dobre i na złe.

Bóg jest Miłością, a miłość wymaga. Wymaga wyzbycia się egoizmu. Miłość kosztuje. Kosztuje nas wiele trudu, by pomóc napotkanym na naszej drodze bliźnim tak jak Szymon z Cyreny czy Weronika. Miłość wiąże się z cierpieniem. Czasami bardzo wielkim.

W najtrudniejszych chwilach naszego życia, chwilach trudnych wyborów niech staną przed nami pytania Chrystusa skierowane do Piotra: Czy kochasz? Czy kochasz Mnie? Czy kochasz Mnie bardziej? Maryjo, obdarz nas siłą, byśmy potrafili odpowiedzieć na nie pozytywnie. Byśmy zawsze podążali za Twoim Synem. Obdarz nas łaską podążania za Tą Największą Miłością.


V Śmierć na krzyżu

Woda oczyszcza człowieka z brudu. Jezus zapragnął naszej przemiany. Ukochał nas aż po krzyż. Jezus kocha nas aż do końca.

O krzyżu Pański, pamiątko przedroga
Po Bogu! straszne godło męki Boga!
Tulę cię, krzyżu święty, w sercu mojem
Rozkołysanym srodze niepokojem.
Krzyżu, spuścizno po Bogu-człowieku!
Po Zbawicielu tajemnico wieku
I wieków wszystkich - i całej wieczności!
Azaż me serce godnie cię ugości?
Serce! lepianko moja nędzna z gliny,
Rozszerz się! rozbrzmij pieśń dobrej nowiny!
Oczyść na gody i myśli, i chęci,
Co wichrzą: bowiem Bóg się w tobie święci.
Ukrzyżowany Pan mój ze mną - we mnie
Światłością ramion swych na łona ciemnie,
Na legowisko różnych zmór - miłośnie
Roztoczył tęczę ku nowej snadź wiośnie.
Odnówże, Panie, wraz i mego ducha!
Każ nawałnicy tam - każ! a usłucha:
I cisza wielka w duszy wnet nastanie,
I naokoło zamkną się otchłanie.
Bowiem myśl moja i uczucie moje,
I długoletnie znoje, bóle, boje,
I zachwycenie wieszcze, co mną miota,
To gra mej fali na wodach żywota!

(Józej Bohdan ZaleskiI (1802-1886), Pod krzyżem)

Maryjo, wlej w moją duszę pragnienie przemiany serca i tęsknotę za oczyszczeniem z grzechów w sakramencie spowiedzi.


Tajemnice chwalebne (środy i niedziele)


I Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Ojciec Franciszek Maria od Krzyża Jordan w swoim „Dzienniku duchowym” zapisał: „A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa” (DD I/178; por. J 17,3).

Jezus umarł dla naszego zbawienia, abyśmy mieli życie wieczne. I zmartwychwstał, zgodnie z obietnicą, w którą uwierzyło niewielu… Uwierzyli najbliżsi. Nawet uczniom zdarzyły się momenty zwątpienia. I my w naszym życiu mamy chwile zwątpienia! Że damy radę coś zrobić… Że nasze duchowe udręki duchowe się skończą… Że relacje z osobami, na których nam zależy, mogą stać się lepsze… Że jesteśmy wartościowi… Że nasza choroba może mieć sens… Że jesteśmy dla kogoś ważni… Że sytuacja w kraju się zmieni – nie będzie wojen, chorób ani epidemii/pandemii...

Ojciec Jordan w oczach innych ludzi nie był człowiekiem, po którym można byłoby się spodziewać, że stanie się założycielem wspólnoty. A jednak… W jego „Dzienniku duchowym” widać jednak Franciszka, który chcąc poznać prawdziwego Boga, poznawał go w sobie samym stopniowo. Zawsze chciał poznać Boga samego, Prawdę, która przez zmartwychwstanie prowadzi każdego z nas do życia wiecznego.

Maryjo, daj nam łaskę poznania Jezusa Zmartwychwstałego, Prawdę Jedyną, która pozwoli nam stanąć w prawdzie o sobie samym na naszej drodze do zbawienia.


II Wniebowstąpienie

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, pobłogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga” (Łk 24,46-53).

Maryjo, daj nam łaskę czynienia wszystkiego na chwałę i służbę Bogu. Nich nasze czyny i prace będą zawsze nakierowane na Jezusa! Daj nam łaskę wielbienia Boga z taką mocą, jaką mieli uczniowie po spotkaniu z Nim.


III Zesłanie Ducha Świętego

„Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie” (J 15,26).

Pod Wieżą Babel Bóg pomieszał ludziom języki, bo chcieli się wywyższać. Dar języków zmienił tę rzeczywistość. Została przywrócona jedność. Człowiek nie jest sam na drodze do wieczności. Duch Święty został nam dany przez Jezusa, byśmy mogli z mocą walczyć z grzechem.

Maryjo, daj nam łaskę otwarcia się na Ducha Świętego, na jego ożywiające działanie prowadzące nas ku światłości wiecznej.


IV Wniebowzięcie Maryi

„Wielbi dusza moja Pana (...), gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1, 46.49).

Maryja Wniebowzięta to nasza najpotężniejsza Orędowniczka. Została wzięta do nieba, by stojąc po prawicy Swego Syna, wypraszać nam łaski, o które prosimy i wstawiać się za nami. Jest naszą opiekunką we wszystkich naszych potrzebach.

Maryjo, naucz nas swego milczenia i zachowywania wszystkiego w swoim sercu. Obdarz nas cichym i pokornym wysławianiem Jezusa. Bądź zawsze przyczyną naszej radości.


V Ukoronowanie Matki Bożej na Królową nieba i ziemi

„Wielki znak ukazał się na niebie. Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”. Maryja została wywyższona. Ukoronowana na Królową całej ludzkości.

Królowa naszych serc w pełni współdzieli królewską chwałę Chrystusa. Wpatrujmy się w Niepokalaną – w Ukoronowaną. W Matkę Pięknej Miłości, przepełnioną pokorą i miłością, dobrocią i uśmiechem.

Maryjo, Królowo nieba i ziemi, bądź zawsze naszą Wspomożycielką. Zawsze wstawiaj się za nami! Chroń nas w walce z pokusami. Skrusz serca najbardziej zatwardziałych grzeszników. Ucz nas delikatności i pokory.

Dorota Mazur OV