Wydrukuj tę stronę

Spotkanie 3: Słuchaj!

 
pobierz: pdf doc


Spotkanie 3

Słuchaj!

 


Modlitwa na rozpoczęcie

Zapalenie świecy stojącej na środku sali lub stołu – wyznaczona osoba zapala świecę, podnosi ją do góry i mówi:
Światło Chrystusa.
Pozostali odpowiadają:
Bogu niech będą dzięki.

Wprowadzenie w krótką modlitwę spontaniczną uwielbienia Boga obecnego we wspólnocie, w drugim człowieku, w naszych środowiskach domowych, szkolnych, wspólnotowych (innych), uwielbienie Boga w Jego przymiotach i w przychodzeniu do nas w adoracji. Modlitwę rozpoczyna prowadzący, każde wezwanie zakończone jest słowami:

Uwielbiamy Cię, Panie.

Wezwanie to po każdym podziękowaniu powtarzają wszyscy uczestnicy. 

Śpiew: Duchu Święty (O, przyjdź i rozpal nas…)

Wprowadzenie

Prowadzący prosi, by uczestnicy usiedli lub ustawili się w rzędzie, jeden za drugim. Pierwsza osoba otrzyma na kartce tekst – jej zadaniem będzie przeczytanie tekstu i powiedzenie, o czym przeczytała, osobie stojącej za nią, zaczynając od komunikatu: „Słuchaj!” – osoba ta następnie odwraca się do kolejnej osoby i przekazuje jej w taki sam sposób to, co usłyszała od osoby drugiej – itd. Ostatnia osoba mówi na głos, czego się dowiedziała od swojego poprzednika (jest to rozbudowana wersja zabawy w głuchy telefon). Następnie pierwsza osoba odczytuje na głos tekst. Na koniec zabawy uczniowie siadają w okręgu.

Podsumowanie: rozmowa o wnioskach płynących z tej zabawy. Jaka była wasza reakcja na komunikat „Słuchaj!”? Na co może mieć on wpływ? Dlaczego doszło do takiej rozbieżności w tym, co usłyszała ostatnia osoba? Jaka jest różnica między słuchaniem a słyszeniem? Zwrócenie uwagi uczestników na fakt, że ktoś słyszy, słucha, przekazuje dalej to, co dla niego jest najistotniejsze, a kolejna osoba coraz bardziej selekcjonuje informacje i przekazuje dalej te, które uważa za najważniejsze. Co może być przyczyną takiego komunikowania się? A co skutkiem?

Przypomnienie, że adorowanie to przyjście i patrzenie. Kolejnym etapem naszego przygotowania do adoracji będzie rozważenie słowa „Słuchaj!” Słuchanie to wsłuchiwanie się w głos Boga, czyli przyjmowanie Jego Słowa i czynienie go Słowem Życia. Nie wystarczy słuchanie Słowa Bożego polegające tylko na słyszeniu – o takim słuchaniu-słyszeniu mówi Jezus w przypowieści, do której za chwilę sięgniemy – trzeba słuchać z wiarą.

Spotkanie ze Słowem Bożym

Następuje rozdanie Pisma Świętego. Prowadzący wskazuje uczestnikom cytat Łk 10,38–42. Po odnalezieniu fragmentu jedna osoba czyta na stojąco fragment ewangelii, po odczytaniu siada. Następuje chwila ciszy, w której uczestnicy jeszcze raz rozważają odczytany fragment.

„W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła». A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona»”.

Co nas zaskakuje w tej historii? Jak zachowujemy się, kiedy ktoś do nas przychodzi w odwiedziny? Na co zwrócił uwagę Jezus Marcie? Co okazało się być dla Niego ważniejsze? Co to znaczy, że „(…) troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”? Czego nie będzie pozbawiony człowiek, który będzie słuchał Boga?

Prowadzący mówi, iż w Starym Testamencie jest historia o proroku Samuelu, który był wołany przez Boga i odpowiedział na Jego wezwanie. Prowadzący pyta, czy uczestnicy znają tę historię. Następnie prowadzący wskazuje fragment 1Sm 3,1–10 i odczytuje go na głos.

„Młody Samuel usługiwał Panu pod okiem Helego. W owym czasie rzadko odzywał się Pan, a widzenia nie były częste. Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Oczy jego zaczęły już słabnąć i nie mógł widzieć. A światło Boże jeszcze nie zagasło. Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: «Oto jestem». Potem pobiegł do Helego mówiąc mu: «Oto jestem: przecież mię wołałeś». Heli odrzekł: «Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać». Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: «Samuelu!» Wstał Samuel i poszedł do Helego mówiąc: «Oto jestem: przecież mię wołałeś». Odrzekł mu: «Nie wołałem cię, synu. Wróć i połóż się spać». Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione. I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: «Samuelu!» Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem: przecież mię wołałeś». Heli spostrzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: «Idź spać! Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha». Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu.
Przybył Pan i stanąwszy zawołał jak poprzednim razem: «Samuelu, Samuelu!» Samuel odpowiedział: «Mów, bo sługa Twój słucha»”.

Rozmowa: co cechowało młodego Samuela? Jaki był w stosunku do Helego? Na czym polegała jego wiara? Jaką postawę przyjął wobec Boga? Co to znaczy być sługą wobec Boga?

Wspólne wypisanie na dużej kartce papieru – uczestnicy zapisują w swoich notatnikach – cech człowieka słuchającego Słowa Bożego. Wspólne zastanowienie się, jakie owoce może przynieść w życiu słuchanie Słowa Bożego – wypisanie ich również na kartce i w notatnikach.

Śpiew: Twoje Słowo jest lampą

Prowadzący mówi: w chwili ciszy i osobistej modlitwy spróbujmy jeszcze raz zastanowić się nad tym, jak my słuchamy Słowa Bożego. Czy obieramy je jako „najlepszą cząstkę”? Czy przyjmujemy je z wiarą Samuela i gotowością: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”? Jaką postawę przyjmujemy wobec Słowa Bożego? Czy dostrzegamy, że przynosi ono jakieś owoce w naszym życiu?

Chwila ciszy

Modlitwa na zakończenie

Prowadzący podsumowuje modlitwę słowami: wsłuchanie się w Słowo Boże niech będzie centrum dzisiejszego spotkania z Jezusem podczas adoracji. Pójdźmy na nią z zawierzeniem słowom, które pozostawił nam św. Paweł: „Wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17).  

Chwała Ojcu…

Śpiew: Chcemy słuchać Cię (piosenka oazy A.D. 2010)

Zgaszenie świecy:
Światło Chrystusa.
Wszyscy odpowiadają:
Niech pozostanie z nami na zawsze.

Przygotowanie do adoracji i wprowadzenie do znaku

Podczas dzisiejszej adoracji będziemy wpatrywać się w Najświętszy Sakrament, słuchając Słowa Bożego. Chcemy słuchać tego Słowa nie tylko podczas modlitwy czy bycia w kościele. Chcemy, by towarzyszyło nam ono podczas każdego dnia. Takim słowem powinna być ewangelia z dnia, a jeśli jesteśmy na mszy świętej tylko w niedzielę – ewangelia niedzielna. Bardzo często nie przywiązujemy jednak do niej uwagi i zapominamy jej treść już podczas kazania. Dzisiaj każdy z nas, wychodząc po adoracji z kościoła/kaplicy, będzie mógł zabrać ze sobą z koszyka ustawionego po prawej stronie ołtarza małą karteczkę ze Słowem Bożym. Starajmy się w najbliższym tygodniu – do kolejnej adoracji – codziennie je czytać i modlić się nim, pogłębiać je i rozważać w różnych sytuacjach codzienności. Możemy zapisywać swoje spostrzeżenia i refleksje w notatniku. To Słowo Boże będzie szczególnym znakiem obecności Boga w naszym życiu, a jeśli będziemy je przyjmować – stanie się Słowem Życia.